Przed laty kibice Górnika Zabrze słyszeli zapowiedzi Lukasa Podolskiego, że ten zakończy karierę w śląskim klubie. Obietnica wreszcie się spełniła, jednak po drodze fani 14-krotnego mistrza Polski niejednokrotnie żartowali, że nigdy do tego nie dojdzie.
Podobne zdania mogą pojawiać się obecnie w sprawie prywatyzacji zabrzańskiego klubu. Kiedy już wydawało się, że Podolski ma autostradę do przejęcia klubu, to wszystko zahamowały przedwczesne wybory prezydenta miasta. "Poldi" żalił się ostatnio, że w sprawie nie dzieje się zbyt wiele, a teraz nadeszły wieści prosto z sesji Rady Miasta.
To dlatego Sabalenka spotykała się z Łukaszenką. "Zrywasz umowę, albo ekstradycja do Rosji"
Niewiarygodne doniesienia ws. Górnika. Podolski tego nie przewidział, ogłosili
Okazuje się, że radni Zabrza dysponują informacjami, według których wartość Górnika w ostatnim czasie mocno wzrosła i klub zanotował niesamowite liczby, które z pewnością odbiją się na ewentualnej prywatyzacji klubu, kiedy wreszcie do niej dojdzie.
- (…) Według serwisów niezależnych wartość klubu, jako spółki na 31 grudnia tamtego roku, kiedy na podstawie sprawozdań finansowych, których klub składa, to jest 56 milionów złotych. Jest to wzrost rok do roku o wartość 76%, o tyle wzrosła wartość - wyliczał Grzegorz Lubowiecki cytowany przez portal "Roosevelta81.pl".
Uwadze radnych nie uszedł fakt, że wartość samych zawodników grających dla Górnika - według Transfermarkt.de, to 17 mln euro.
Grzegorz Lubowiecki szybko dodał, że kwota 56 mln złotych to przecież stan na zakończenie tamtego roku kalendarzowego, a od tamtej pory sytuacja w Górnika jest jeszcze lepsza. Obecnie zabrzański klub zajmuje 1. miejsce w tabeli po rozegraniu 10. meczów. Swoje spotkania wciąż rozegrać muszą jednak Cracovia i Jagiellonia.
Wypowiedź Lubowieckiego szybko spotkała się z reakcją prezydenta Kamila Żbikowskiego, który postanowił tonować nastroje, wskazując, że klub będzie warty tyle, ile zainteresowana strona będzie skłonna za niego zapłacić.
- (...) Więc wie pan być może, że wycena, o której pan mówi, czy jakby szacunki niezależne, o których pan mówi, są jedną stroną, a drugą stroną jest to, ile potencjalny nabywca jest w stanie zapłacić za to - dodał.
Lukas Podolski z kolei wciąż czeka na informacje z ratusza, publikując przy okazji memy.










![Panthers Wrocław rozbili London Warriors. Wystarczyły dwie kwarty [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N6HNC5OWK2N5O-C401.webp)



