Trzęsienie ziemi w klubie Ekstraklasy, to oficjalnie. Trener zasili rywali?
Tygodnie domniemań i spekulacji i w końcu nadeszło potwierdzenie - Dawid Szulczek w przyszłym sezonie nie będzie już trenerem Warty Poznań. Tym samym zakończy się jego trwająca blisko 2,5 roku przygoda z "Zielonymi", która czyniła go do tej pory szkoleniowcem z najdłuższym nieprzerwanym stażem w jednym klubie w PKO BP Ekstraklasie. Istnieją przy tym pewne doniesienia wskazujące na to, gdzie Szulczek może trafić już niebawem.

Przyszłość Dawida Szulczka w Warcie Poznań już od dłuższego czasu stawała pod znakiem zapytania - obecna umowa trenera wygaśnie bowiem wraz z ostatnim dniem czerwca, a potwierdzenie dotyczące jej prolongaty wciąż nie nadchodziło... i już nie nadejdzie.
Wieczorem 18 kwietnia ekipa ze stolicy Wielkopolski zakończyła ostatecznie cały informacyjny szum i potwierdziła, że po sezonie 2023/2024 34-latek opuści definitywnie zespół. Tym samym dobiegnie końca jego trwająca niemalże 2,5 roku kadencja, rozpoczęta dokładnie 8 listopada 2021 roku, kiedy to przejął stery po Adamie Szali, który tymczasowo z kolei wcześniej objął drużynę po Piotrze Tworku.
Dawid Szulczek opuści Wartę Poznań. "Mam teraz jeden cel"
"Rozmawialiśmy na temat nowego kontraktu od dłuższego czasu, ale nie udało nam się osiągnąć porozumienia i wspólnie uznaliśmy, że nasze drogi się rozejdą. Obie strony szanują tę decyzję. Ogłaszamy ją już teraz, aby uciąć spekulacje" - stwierdził prezes Warty Artur Meissner, cytowany w oficjalnym oświadczeniu klubu.
"Chcę podkreślić, że mamy bardzo dobre relacje w sztabie i w drużynie, dlatego z optymizmem patrzę na najbliższe mecze. Mam teraz jeden cel - po raz trzeci utrzymać się z Wartą w Ekstraklasie. Tylko na tym się teraz skupiam" - oświadczył z kolei szkoleniowiec, który już nie raz wyprowadzał ekipę z Poznania z różnych ligowych tarapatów. "Zieloni" na ten moment mają cztery punkty przewagi nad strefą spadkową, a w najbliższej perspektywie starcie ze Stalą Mielec.
Misiura do Warty, Szulczek do... Cracovii?
"Warciarze" w czwartkowym oświadczeniu zaznaczyli, że nazwisko nowego trenera zostanie ogłoszone już po sezonie, natomiast dziennikarz TVP Sport Dominik Pasternak ostatnio wskazywał, że schedę po 34-latku może przejąć Mariusz Misiura prowadzący obecnie Znicza Pruszków.
Jeśli zaś mowa o samym Dawidzie Szulczku, to ten już jakiś czas temu łączony był z zastąpieniem Jacka Zielińskiego w Cracovii. Szkoleniowiec "Pasów" tymczasem niedawno został zwolniony - jego obowiązki co prawda przejął dotychczasowy opiekun rezerw zespołu z ul. Kałuży Dawid Kroczek, ale wydaje się praktycznie pewne, że to wyjście tymczasowe.











