Trzęsienie ziemi w czołowym klubie Ekstraklasy. Właściciel grzmi po porażce
Pogoń Szczecin fatalnie rozpoczęła nowy sezon Ekstraklasy. W niedzielę "Portowcy" na własnym stadionie przegrali kolejny mecz, tym razem 0:3 z Górnikiem Zabrze, który praktycznie 20 minut przed ostatnim gwizdkiem był już pewny triumfu. Po porażce głos w mediach społecznościowych zabrał Alex Haditaghi. Właściciel klubu nie gryzł się w język. "Nie da się tego zignorować ani usprawiedliwić" - czytamy.

1 - tyle zwycięstw po pięciu kolejkach nowego sezonu Ekstraklasy ma na koncie Pogoń Szczecin. W pierwszej serii gier zespół Roberta Kolendowicza poległ 1:5 z Radomiakiem Radom. Następnie zanotował efektowną wygraną 4:1 przeciwko Motorowi Lubin, jednak później przyszły remis 1:1 z Termaliką Nieciecza i porażka 1:2 z Arką Gdynia.
W piątej kolejce do Szczecina przyjechali zawodnicy Górnika Zabrze. Zapowiadał się hit, wyszło jednostronne spotkanie, w którym goście kompletnie zdominowali rywali. Górnik wygrał 3:0 po bramkach zdobywanych przez Sondre Lisetha, Erika Janżę i Ousmane Sowa.
Trener Pogoni pożegna się z posadą? Te słowa brzmią jak wyrok
- Zagraliśmy niżej w obronie i mieliśmy plan, by zamykać Górnika na skrzydłach. Tyle, że do tego potrzeba większej intensywności w grze, a nam tej jej brakowało. Chcieliśmy podkręcić tempo meczu, ale nie byliśmy w stanie tego zrobić. Górnik strzelił nam na 1:0, na 2:0 i na 3:0. Dostaliśmy trzy ciosy w ciągu 10 minut. Nie byliśmy dzisiaj zespołem. Byliśmy zbiorem indywidualności. Do tego zabrakło nam skuteczności w polu karnym i to mnie martwi. Chciałbym, tak jak w poprzednim sezonie, Pogoni dominującej i kontrolującej mecz. Na razie mamy tylko momenty. To za mało. Mam nadzieję, że szybko to się zmieni - mówił po ostatnim gwizdku trener Pogoni.
Niewykluczone, że niebawem Robert Kolendowicz nie będzie miał już okazji na przeprowadzanie żadnych zmian. Zaraz po zakończeniu niedzielnego spotkania w mediach społecznościowych w ostrych słowach przemówił Alex Haditaghi, czyli właściciel klubu.
"Nasi zawodnicy, trener i jego sztab, a także zarząd - musi wziąć pełną odpowiedzialność za dzisiejszy dzień i za cały dotychczasowy sezon. Prawda jest prosta: brakowało nam intensywności, pasji i jedności jako drużynie. To niedopuszczalne" - rozpoczął. "Jesteśmy winni naszym kibicom, którzy żyją i oddychają dla tego klubu, szczere przeprosiny. Noszenie tego herbu to przywilej, a nie prawo. Szczecin zasługuje na drużynę, która walczy, drużynę z sercem, drużynę, która gra jak jeden organizm" - dodał.
"Nie da się tego zignorować ani usprawiedliwić. Odpowiedź będzie widoczna na boisku - walką, ogniem, wynikami. I powiem jasno: nadchodzą zmiany, ponieważ to, co pokazaliśmy do tej pory, nie jest wystarczająco dobre i nie będzie już tolerowane" - zakończył. Być może Pogoń jeszcze przed przerwą reprezentacyjną zwolni Roberta Kolendowicza. Fakty są takie, że obecnie Pogoń Szczecin zajmuje 16., czyli spadkowe miejsce w tabeli. W piątek "Portowców" czeka wyjazdowe spotkanie z Widzewem Łódź.













![Kiedy FAME MMA 31? Gdzie oglądać? [TRANSMISJA, PPV, CENA]](https://i.iplsc.com/000MR02P2PF1SW66-C401.webp)
