Trener Widzewa może otrzymać miliony. Ogromna suma czeka na szkoleniowca, wystarczy jedna decyzja
Podział na zespoły walczące o czołowe pozycje w PKO Ekstraklasie i walczące o ligowy byt robi się coraz bardziej wyraźny. W tym drugim gronie jest Widzew Łódź, który w sobotnie popołudnie przegrał w Szczecinie z Pogonią. Po spotkaniu ponownie pojawiły się liczne głosy krytyki pod adresem piłkarzy i trenera Igora Jovicevicia. Wielu kibiców domaga się jego zwolnienia, ale okazuje się, że ta operacja byłaby kosztowna dla klubu.

Gdy Widzew Łódź przejął Robert Dobrzycki fani tego klubu bardzo szybko zaczęli marzyć o wielkich celach i powrocie do lat świetności. Nowy właściciel Widzewa od razu ruszył z transferową ofensywą i do klubu zaczęli przychodzić piłkarze za miliony euro, co w polskiej Ekstraklasie zdarzało się dotychczas rzadko. Wydawało się, że łódzki zespół będzie jednym z kandydatów do walki o czołowe lokaty w trwającym sezonie.
Po raz kolejny można się przekonać, że piłka nożna szybko i czasami brutalnie weryfikuje wszelkie plany. Po 23 rozegranych spotkaniach Widzew na swoim koncie ma 24 punkty i zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. W minioną sobotę łodzianie przegrali kolejne spotkanie w Ekstraklasie i na wyjeździe ulegli Pogoni Szczecin 0:1. Sytuacja zespołu robi się coraz trudniejsza, bo kluby walczące o utrzymanie w ostatnim czasie punktują regularnie.
Trener Widzewa Łódź może dostać gigantyczne odszkodowanie. Potężna suma
Choć strata Widzewa do bezpiecznego miejsca wynosi obecnie dwa punkty, warto pamiętać, że Arka Gdynia ma o jeden mecz rozegrany mniej. Po kolejnej porażce w Łodzi zaczęły się pojawiać głosy, że należy zwolnić Igora Jovicevicia. Chorwat to trzeci szkoleniowiec Widzewa w trwającym sezonie i kolejny, który nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Okazuje się, że zwolnienie Jovicevicia może być bardzo kosztowną operacją.
Takie doniesienia przekazuje portal Goal.pl. Z ustaleń Piotra Koźmińskiego wynika, że Chorwat ma zagwarantowane solidne odszkodowanie w przypadku zwolnienia. "Gdyby w którymś momencie Jovicević został jednak zwolniony, to będzie mu się należało odszkodowanie. Z naszych ustaleń wynika, że to wysokość jego rocznej pensji. Nie konieczność spłaty całego kontraktu, który obowiązuje do czerwca 2027 roku, a właśnie 12 wypłat" - czytamy w artykule.
Dodano, że Jovicević w Widzewie ma zarabiać 900 tysięcy euro rocznie. Tym samym ewentualne jego dymisja oznaczałaby konieczność wypłaty Chorwatowi aż 3,8 mln złotych. Plus dochodzi do tego pensja dla nowego trenera, więc cała operacja byłaby bardzo kosztowna. Niewykluczone jednak, że to może być ostatnia deska ratunku dla Widzewa w walce o utrzymanie w Ekstraklasie.













![Legia Warszawa - Cracovia. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MFTWQKJ2N4MRX-C401.webp)

![O której dzisiaj skoki narciarskie w Lahti? Gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MGA3PJFJFJHP8-C401.webp)