Reklama

Reklama

Tragiczny wypadek przed meczem Ekstraklasy

Do tragicznych zdarzeń doszło przed meczem Górnika Łęczna z Lechią Gdańsk. Kibic zespołu z Trójmiasta jadący na to spotkanie zginął w wypadku samochodowym.

"W trakcie drogi na dzisiejszy mecz do Łęcznej jeden z naszych kibiców, Emil, zginął w wypadku samochodowym. Najbliższym i przyjaciołom składamy kondolencje oraz wyrazy głębokiego współczucia. Cześć jego pamięci!" - możemy przeczytać na oficjalnym profilu Lechii Gdańsk na Twitterze.

Do tej sytuacji na pomeczowej konferencji prasowej odniósł się także trener Lechii Tomasz Kaczmarek. - Na początek nie o meczu. Chciałbym złożyć kondolencje dla rodziny zmarłego w drodze na mecz kibica Lechii. W takich sytuacjach piłka nożna jest najmniej ważna na świecie. Mam nadzieje ze pozostałe ranne osoby są w dobrych rękach - powiedział.

KK

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje