Bardzo głośno w ostatnich dniach jest wokół Lecha Poznań. W końcu aktualni mistrzowie Polski po odpadnięciu z kwalifikacji do Ligi Mistrzów przystąpili do walki o Ligę Europy. W 3. rundzie eliminacji zmierzyli się z KI Klaksvik. Pierwszy mecz wygrali 1:0, lecz drugi przez długi czas stał pod znakiem zapytania.
Wszystko ze względu na problemy z dotarciem drużyny na Wyspy Owcze. Ostatecznie spotkanie doszło do skutku z jednodniowym opóźnieniem, a "Kolejorz" udowodnił w nim klasę. Pokonał rywali aż 5:0, dzięki czemu zmierzy się w decydującej rundzie kwalifikacyjnej z FC Thun.
Z tego względu polski klub czeka m.in. wycieczka do Szwajcarii. Co ciekawe, według najnowszych doniesień medialnych okazuje się, że Lech zapewne będzie musiał zmagać się z brakami kadrowymi. Po kontuzji Mikaela Ishaka w kadrze meczowej może zabraknąć również dwóch innych graczy.
Dwaj gracze walczą o wizy. "Nie uporali się z kłopotem"
Jak poinformowały "Meczyki" na niezbędne wizy oczekują Terry Yegbe oraz Yannic Agnero. Ci nie byli do dyspozycji trenera już podczas zmagań z KI Klaksvik. I wydaje się, że sprawa nie poprawi się również w przypadku pierwszego spotkania z mistrzem Szwajcarii. Ci przebywają aktualnie w Afryce, gdzie czekają na wydanie potrzebnych dokumentów.
- Jak się okazuje, zawodnicy mogą znaleźć się poza kadrą także w czwartkowym meczu czwartej rundy kwalifikacji z FC Thun. Do tej pory nie uporali się oni ze swoim kłopotem. Yegbe oraz Agnero przebywają od tygodnia w Afryce i dalej oczekują na wizy. Niels Frederiksen jest zdezorientowany i ma wielki ból głowy - czytamy.
Premierowe spotkanie Lecha Poznań z FC Thun odbędzie się w czwartek 20 sierpnia. Pierwszy gwizdek zaplanowany jest na godz. 19:00.

















