Tego w Ekstraklasie jeszcze nie było. To rewolucja, Polacy wśród gigantów
Sporo dzieje się ostatnio w PKO BP Ekstraklasie. Wciąż zagrożona spadkiem jest Legia Warszawa, w niedzielę pozycję lidera objął natomiast Lech Poznań. Niestety nie brakuje też kontrowersji sędziowskich, których liczba prawdopodobnie zmniejszy się w kolejnej edycji zmagań. Do przełomowych informacji dotarł Tomasz Włodarczyk. Dziennikarz "meczyki.pl" ujawnił szczegóły ambitnych planów polski działaczy. Jeżeli wieści się potwierdzą, to nasz kraj dołączy między innymi do Premier League czy Bundesligi.

Nie ulega wątpliwości, że z sezonu na sezon najwyższa polska klasa rozgrywkowa rośnie w siłę. Zmagania pokazuje coraz więcej krajów z całego świata. Ponadto działacze nie boją się wprowadzać nowości. Wiele wskazuje na to, iż do prawdziwego przełomu dojdzie tuż po wyłonieniu tegorocznego mistrza. Od kampanii 2026/27 na osiemnastu boiskach zadebiutuje półautomatyczny system wyznaczania spalonego znany jako SAOT.
Powyższe informacje w swoim artykule na portalu "meczyki.pl" potwierdził Tomasz Włodarczyk. Dziennikarz podzielił się z czytelnikami szczegółami dotyczącymi przełomowej nowinki, która znacznie ułatwi pracę arbitrom. "To narzędzie wspomagające dla systemu VAR. Automatyzuje kluczowe elementy procesu wyznaczania spalonego przez sędziów VAR. Tym samym podejmowanie takich decyzji powinno być znacznie szybsze" - wyjaśnił.
Media: SAOT zadebiutuje w PKO BP Ekstraklasie. Zostały już tylko miesiące
Co najważniejsze, mowa o sprawdzonym rozwiązaniu. Inaczej nie korzystaliby z niego w Premier League oraz Bundeslidze. Do dwóch kultowych rozgrywek niebawem powinna więc dołączyć również PKO BP Ekstraklasa. Słowem klucz jest tu "półautomatyczny". Narzędzie będzie tylko ułatwiało rozjemcy podjęcie decyzji. To właśnie arbiter musi podjąć ostateczną decyzję, ponieważ technologia czasem potrafi się pomylić. Ale nawet teraz coś takiego zdarza się szalenie rzadko.
"W kwietniu 2025 roku Premier League ogłosiła, że arbitrzy mieli 100% dobrych decyzji odnośnie spalonych" - zaznaczył Tomasz Włodarczyk. Pozostaje teraz tylko czekać na oficjalny komunikat. Kibicom czas do tego momentu powinien zlecieć jednak ekspresowo. Emocji w każdej kolejce jest co niemiara. Od niedawna PKO BP Ekstraklasa ma na przykład nowego lidera, co wspominaliśmy na wstępie. A zapewne to nie koniec zmian w czołówce zestawienia.












