Szok w klubie Ekstraklasy. Trener rozwiał wątpliwości. Opowiedział o rezygnacji
Wrze w kolejnym klubie Ekstraklasy. W ostatnich dniach pojawiły się pogłoski o rzekomej rezygnacji z pełnionej funkcji trenera Cracovii przez Lukę Elsnera. Słoweniec ma być niezadowolony z obecnej sytuacji w klubie. Szkoleniowiec "Pasów" zareagował na to, wypowiadając się wprost na temat swojej przyszłości w klubie. Na czwartkowej konferencji prasowej Elsner złożył jasną deklarację.

2026 rok w Ekstraklasie póki co jest naznaczony ogromnymi emocjami związanymi z funkcję trenerów poszczególnych drużyn. Misji odratowania Legii Warszawa ze strefy spadkowej podjął się Marek Papszun. Zmiany szkoleniowca dokonano już w Widzewie Łódź, który zimą wydał ogromne pieniądze na nowe transfery. Praca Igora Jovicevicia została oceniana negatywnie, a w jego miejsce zatrudniono zaprawionego w ekstraklasowych bojach Aleksandara Vukovicia.
Nie można zapominać o ostatnich wydarzeniach z Radomia. Z tamtejszego Radomiaka po ogromnym skandalu odszedł Goncalo Feio. Portugalczyk po ostatnim meczu ligowym z GKS-em Katowice miał zostać uderzony przez jednego z miejskich radnych, co finalnie zakończyło się rozwiązaniem kontraktu. Na ten moment zastąpi go Kiko Ramirez, dawny trener Wisły Kraków.
Iskrzy również w Cracovii, w której rządy nie tak dawno przejął Robert Platek. W ostatnich dniach rezygnację z funkcji prezesa klubu złożyła Elżbieta Filipiak. Pomiędzy stronami pojawiły się niesnaski, a sama zainteresowana na łamach Interii wysuwała oskarżenia względem obecnych włodarzy.
Luka Elsner wprost o decyzji ws. swojej rezygnacji. Wymowne słowa na konferencji prasowej
To jednak nie koniec. Na początku tygodnia w mediach pojawiła się informacja o rzekomej rezygnacji Luki Elsnera z posady pierwszego trenera Cracovii. Szerzej pisał o tym Piotr Rzepecki z portalu "365dniopilce.pl". Słoweniec miał zdecydować się na taki krok po porażce ligowej z Legią Warszawa. Na taki stan rzeczy wpłynąć miały nie tylko wyniki sportowe, ale przede wszystkim kwestie organizacyjne i towarzyszące temu zawirowania.
Nie bez wpływu jest również sytuacja finansowa klubu, który zimą sprzedał za niezłe pieniądze Filipa Stojilkovicia do włoskiej Pisy oraz Mikkela Maigaarda do Wieczystej Kraków. Do tego Rzepecki wspomina o opóźnieniach wypłat dla zawodników. Elsner miał złożyć rezygnację, która nie została przyjęta przez władze "Pasów".
Szybko okazało się, że Elsner faktycznie rozmawiał z władzami klubu o swojej rezygnacji. Szkoleniowiec szerzej na ten temat wypowiedział się podczas czwartkowej konferencji prasowej.
- Chcę uciąć wszelkie spekulacje. W poniedziałek odbyłem długą rozmowę z właścicielem, podczas której przedstawiłem swoje obawy. Mieliśmy żywiołową dyskusję o obecnej sytuacji w klubie i zmianach, które zachodzą. W trakcie rozmowy zaoferowałem swoją rezygnację, oczywiście bez żadnego odszkodowania. Po chwili namysłu klub poprosił mnie o kontynuowanie misji. Zaakceptowałem to. Jestem w pełni zmotywowany do dalszej pracy - powiedział Luka Elsner cytowany przez "WP SportoweFakty".
Cracovia po rozegraniu 24 spotkań zajmuje szóste miejsce w tabeli Ekstraklasy, tracąc do podium pięć punktów. "Pasy" w najbliższy weekend zagrają u siebie z Wisłą Płock.
Zobacz również:












