Szaleństwo w Poznaniu, siedem bramek w hicie. Gol w doliczonym czasie zdecydował

Dwóch piłkarzy w niebieskich koszulkach cieszy się z sukcesu na boisku, jeden z nich zakrywa twarz dłonią, a drugi z szerokim uśmiechem obejmuje go od tyłu.
Yannick Agnero niespodziewanym bohaterem Poznania. To on trafił na 4:3 w doliczonym czasieJAKUB PIASECKI / CYFRASPORTNewspix.pl

Zobacz również:

    PKO BP Ekstraklasa. Lech Poznań - Raków Częstochowa. Mocne otwarcie, szybka odpowiedź. Szalony hit

    Grupa piłkarzy w niebieskich koszulkach świętuje zdobycie gola na boisku, obejmując się nawzajem, podczas gdy jeden z zawodników z radością biegnie w ich kierunku, w tle widać rozemocjonowanych kibiców na trybunach.
    Lech wygrał 4:3, triumfował szósty raz z rzęduMonika WantołaINTERIA.PL

    Statystyki meczu

    Posiadanie piłki
    59%
    41%
    Strzały
    24
    14
    Strzały celne
    11
    7
    Strzały niecelne
    6
    4
    Strzały zablokowane
    7
    3
    Ataki
    69
    59

    Zobacz również:

    Dwóch piłkarzy w niebieskich koszulkach walczy o piłkę z zawodnikiem w czerwonym stroju, który ustawia się do odbioru futbolówki na środku boiska podczas meczu ligowego, w tle widoczna pusta trybuna oraz duży balon z napisem sponsorującym.
    Lech Poznań - Raków CzęstochowaMonika WantołaINTERIA.PL
    Piłkarz w niebieskiej koszulce biegnie z piłką, ścigany przez zawodników w czerwonych strojach na tle stadionu pełnego kibiców.
    Lech Poznań - Raków CzęstochowaMonika WantołaINTERIA.PL
    Lech Poznań - KuPS. Skrót meczu. WIDEOPolsat Sport