Reklama

Reklama

Spadek Podbeskidzia, walka o puchary. Co działo się w ostatniej kolejce Ekstraklasy? Podsumowanie

Za nami szalona, 30. kolejka PKO Ekstraklasy, w której wszystkie mecze rozgrywane był równocześnie. W ponurych nastrojach niedzielny wieczór spędzą kibicie Podbeskidzia Bielsko-Biała, które nie zdołało uratować się przed spadkiem. Powody do radości są natomiast w obozie Śląska Wrocław, który w przyszłym sezonie zagra o europejskie puchary.

Zobacz tabelę Ekstraklasy - kliknij TUTAJ!

Mistrzostwa pewna była już Legia Warszawa, która mierzyła się z walczącym "o życie" Podbeskidziem. Tylko cud mógł uratować "Górali", ale do cudu nie doszło. Stołeczny klub wygrał 1-0, a dodatkowo Stal zremisowała 1-1 ze Śląskiem.

Wrocławianie dzięki temu remisowi zapewnili sobie czwarte miejsce w końcowej tabeli i wystąpią - podobnie jak drugi Raków Częstochowa i trzecia Pogoń Szczecin (w starciu obu tych ekip lepszy był Raków, wygrywając 3-1) - w kwalifikacjach Ligi Konferencji, nowych rozgrywek UEFA. 

Reklama

Ostatnia kolejka Ekstraklasy przysporzyła mnóstwo emocji

Śląsk zgromadził 43 punkty, podobnie jak beniaminek Warta Poznań (która wygrała 1-0 z Cracovią), a o wyższym miejscu drużyny trenera Jacka Magiery zdecydował lepszy bilans bezpośrednich spotkań.

Będący przed ostatnią serią meczów w najlepszej sytuacji w walce o czwartą pozycję Piast Gliwice przegrał na własnym stadionie z Wisłą Kraków 2-3.

O pucharach mogło marzyć także Zagłębie Lubin, które przegrało na wyjeździe z Wisłą Płock aż 0-4.

Nowy sezon PKO Ekstraklasy - z udziałem 18, a nie jak dotychczas 16 drużyn - ruszy 23 lipca.

TB

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje