Skandaliczne sceny po meczu Ekstraklasy, sąd bez litości dla kibica. Zapadł werdykt
Po meczu Radomiaka z Koroną Kielce na murawę wbiegł kibic, co spowodowało awanturę i interwencję policji. Sąd szybko ukarał 56-letka zakazem stadionowym i grzywną. Jak długim i jak wysoką? O tym Polskiej Agencji Prasowej powiedziała rzeczniczka radomskiej policji. Zatrzymano już też drugą osobę.

W piątek 21. kolejkę PKO Ekstraklasy otworzyły Radomiak i Korona Kielce. Goście zdobyli stadion w Radomiu, wygrali 2:0 po golach Wiktora Długosza w 8. minucie i Marcela Pięczka w 33. Atmosfera była gorąca, Goncalo Feio jeszcze przed przerwą zobaczył czerwoną kartkę. Miał w kierunku sędziego Daniela Stefańskiego rzucać zarzuty o naturze korupcyjnej.
Po ostatnim gwizdku arbitra wcale nie było "chłodniej". Na boisko wtargnął jeden z fanów, biegł w stronę słoweńskiego defensywnego pomocnika Tamara Svetlina. Zawodnicy zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego ruszyli w obronie swojego kolegi, z nieproszonym gościem starł się Marcin Cebula. Wybuchł chaos i awantura.
Jak już pisaliśmy, w pewnym momencie ktoś rzucił butelkę w kierunku murawy, a ta trafiła w głowę dyrektora marketingu i komunikacji przyjezdnych Michała Siejaka. Polała się krew, a pracownik trafił do karetki. Na boisku pojawiła się ostatecznie także policja.
Burza w Radomiu. Już ukarano boiskowego intruza. Zatrzymana też druga osoba
Znamy ciąg dalszy całej sprawy. Rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Radomiu Justyna Jaśkiewicz poinformowała Polską Agencję Prasową, że boiskowy intruz to 56-letni mieszkaniec powiatu radomskiego. Sąd orzekł wobec niego trzyletni zakaz stadionowy i 4 tysiące złotych grzywny.
To może nie być koniec kar. Jaśkiewicz poinformowała, że funkcjonariusze zatrzymali drugą osobę, również mieszkańca powiatu radomskiego, tym razem 46-latka. W poniedziałek ma on zostać doprowadzony do prokuratury.
Może on mieć związek z rzuceniem z trybun butelki, która trafiła w głowę pracownika Korony
Korona obecnie jest na 8. miejscu w ligowej tabeli z dorobkiem 30 punktów. Podopieczni Feio zajmują 10. pozycję. Mają 27 oczek, ale też jedno zaległe spotkanie.













