Reklama

Reklama

Skandal sędziowski w Polsce! Błyskawiczna reakcja PZPN-u! Boniek komentuje

Sędzia Krzysztof Jakubik w sobotę nie miał dobrego dnia. Podczas meczu Jagiellonii z Radomiakiem kilka razy ratował go VAR, inaczej wynik byłby wypaczony. PZPN zareagował błyskawicznie, jak nigdy dotąd. Do Lubina, na spotkanie Zagłębia z Lechem Jakubik już za karę nie pojechał. W roli sędziego VAR zastąpił go Paweł Malec.

Pikanterii sprawie dodaje fakt, że pochodzący z Siedlec Krzysztof Jakubik reprezentuje Mazowiecki Związek Piłki Nożnej, z którego pochodzi oczywiście Radomiak. Co więcej, Jakubik jest wiceprzewodniczącym do spraw szkolenia w Kolegium Sędziów MZPN-u.

Czy wobec tego faktu powinien w ogóle być obsadzany do prowadzenia meczu drużyny z Mazowsza, jaką jest Radomiak? Kontrowersja jest tym większa, że właściciel Radomiaka - Sławomir Stempniewski jest wiceprezesem Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej.

Reklama

Kilka rażących błędów sędziego Jakubika

Krzysztof Jakubik najpierw nie podyktował rzutu karnego dla Jagiellonii.

- Do pierwszej kontrowersji w meczu Jagiellonia - Radomiak doszło w 12. minucie. Marc Gual znalazł się z piłką przy nodze w polu karnym przyjezdnych i próbował kiwać. W tym momencie, wślizgiem zaatakował go Filipe Nascimento. Z dostępnych powtórek, trudno jest ocenić czy piłkarz Radomiaka trafił piłkę. Nawet jeśli minimalnie ją trącił, to i tak następnie ze sporym impetem ‘skasował’ rywala, powodując jego upadek. Moim zdaniem w tej sytuacji sędzia Krzysztof Jakubik powinien odgwizdać rzut karny dla Jagiellonii Białystok - uznał ekspert sędziowski Interii Łukasz Rogowski.
  

Później Jakubik stłumił radość kibiców Jagiellonii po bramce Marca Guala, dyktując spalonego. Dopiero VAR naprawił jego błąd - bramka została uznana.

W 41. min Jakubik dopatrzył się faulu Matusza Cichockiego na Fedorze Czernychu i podyktował rzut karny dla "Jagi", ale po wideoweryfikacji uznał, że faulu nie było, karny został odwołany.

Sędzia Jakubik nie zauważył też ręki Bogdana Tiru, za którą należał się gościom rzut karny i za brutalny faul Andrzeja Trubehy pokazał mu tylko żółtą kartkę. Dopiero po interwencji VAR-u karny został podyktowany, a Trubeha - wykluczony z gry.

Stolarczyk: Sędzia podejmował kontrowersyjne decyzje, Boniek: Od tego jest VAR

- Decyzje, jakie podejmował sędzia były dla mnie dość kontrowersyjne - nie krył trener Jagielloni Maciej Stolarczyk.

 

- Sędzia Jakubik miał słabszy dzień, podejmował złe decyzje, ale wyprostował je VAR. Koniec, kropka. Ale nie szukajmy tych naszych domysłów, że "gdzieś już pod stołem było załatwiane pewnie przez Stempniewskiego". To szukanie sensacji, tam gdzie jej nie ma. Jestem przeciwko takiemu rozumowaniu - dodał Boniek.  

Błyskawiczna i zdecydowana reakcja PZPN-u. Jakubik odsunięty

PZPN był jednak innego zdania i postanowił, że Jakubik odpocznie. Do pracy w wozie VAR podczas meczu Zagłębie Lubin - Lech Poznań wysłał młodszego sędziego Pawła Malca z Łodzi. 

Tak błyskawicznej reakcji PZPN-u po błędach sędziego dawno nie było. Warto dodać, że z trybuny honorowej mecz Jagiellonia - Radomiak oglądał prezes związku Cezary Kulesza, były właściciel "Jagi".

Czytaj też: Lech w kryzysie. Klub wysyła Ishaka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL