Sceny po meczu Ekstraklasy. Piłkarz Widzewa nie wytrzymał. Wszystko się nagrało
Widzew Łódź przegrał z Koroną Kielce 0:1 i przed ostatnią kolejką PKO BP Ekstraklasy jest w trudnej sytuacji. Tymczasem głośno zrobiło się na temat zachowania Sebastiana Bergiera. Piłkarz łódzkiego zespołu tuż po końcowym gwizdku wykonał skandaliczny gest. Grozi mu nawet kara zawieszenia.

Widzew Łódź bije się o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. W piątkowy wieczór drużyna przegrała z Koroną Kielce 0:1. Bohaterem spotkania okazał się Dawid Błanik, który popisał się fantastycznym strzałem z rzutu wolnego. Tym samym Kielczanie zapewnili sobie ligowy byt w sezonie 2026/27, a Łodzianie będą drżeć do samego końca.
Sceny po meczu Korona - Widzew. Piłkarz z Łodzi nie wytrzymał
Na stadionie w Kielcach była spora grupa kibiców Widzewa, która wspierała swoich ulubieńców. Piłkarze z Łodzi podeszli więc pod sektor swoich fanów, aby podziękować im za doping. Wtedy wściekli kibice zaczęli krzyczeć: "pierwsza liga, pierwsza liga".
Słowa kibiców nie spodobały się Sebastianowi Bergierowi, który odpowiedział fanom swojego zespołu wulgarnym gestem, co zostało nagrane. 26-latek chwycił się za krocze i wykonał dłonią gest, który niejednoznacznie się kojarzy.
Wiele na to wskazuje, że nad zachowaniem Bergiera pochyli się Komisja Ligi. Za takie gesty grozić mu może zawieszenie, a to byłby problem dla trenera Aleksandara Vukovicia.
Widzew w ostatniej kolejce zmierzy się przed własną publicznością z Piastem Gliwice. Spotkanie zaplanowano na sobotę (23 maja), godz. 17:30.





![Majchrzak: był o krok od odwrócenia meczu. Zobacz skrót meczu z Lehecką [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MXPIGBAGH3XGJ-C401.webp)






