Reklama

Reklama

"Przełomem było ogranie Arki"

Co było przełomem w walce Wisły o mistrzostwo Polski? Zapytaliśmy autorytetu nie lada - byłego najlepszego rozgrywającego "Białej Gwiazdy", a dziś kierownika i dobrego ducha zespołu - Ryszarda Czerwca.

Większość specjalistów uważa, że najwazniejszym meczem był zremisowany z Lechem w Poznaniu 1:1. - Dla mnie przełomowym momentem w walce o tytuł nie było spotkanie w Poznaniu, tylko wcześniejsze, wygrane z Arką Gdynia na wyjeździe. Pozwoliło chłopakom uwierzyć w siebie. Wcześniej na wyjazdach mieliśmy serię remisów. Później zaczęliśmy wygrywać! - powiedział Czerwiec.

Z kolei hiszpański skaut Wisły, Manuel Junco, który ostatnio reprezentował klub na finale Ligi Mistrzów ma inną opinię: - Dla mnie niewiarygodną była wygrana z Lechią w Gdańsku. Przecież w drugiej połowie straciliśmy gola na 1:2, a potragiliśmy się podnieść i wygrać 4:2. W ogóle mieliśmy niesamowitą końcówkę. Na sześć kolejek przed końcem mieliśmy trzecią pozycję i stratę dwóch punktów do lidera. Potrafiliśmy jednak wygrać pięć z ostatnich sześciu meczów. To niebywałe - promieniał Manuel.

Reklama

ZOBACZ FILM Z FETY NA STADIONIE:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL