Protest Legii po meczu z Lechem. Jednak zmiana, jest komunikat Ekstraklasy
Podczas niedzielnego spotkania Lecha z Legią nie brakowało nerwowych chwil. Na boisku zawrzało zwłaszcza podczas pierwszej połowy, gdy czerwoną kartkę otrzymał Rafał Augustyniak. Początkowo gracz gości zobaczył jedynie żółtą kartkę, lecz po analizie powtórek arbiter postanowił pokazać mu czerwony kartonik. Z decyzją nie mogli pogodzić się Warszawianie, w związku z czym zgłosili protest. W środę został on rozpatrzony. Na stronie PKO BP Ekstraklasy pojawił się komunikat.

Wyrzucenie z boiska Rafała Augustyniaka po faulu na Leo Bengtssonie miało kluczowy wpływ na końcowy wynik potyczki przy ulicy Bułgarskiej. Osłabieni przyjezdni zostali kompletnie zdominowani przez gospodarzy i polegli aż 0:4. "Wojskowi" byli sfrustrowani z jednego prostego powodu. Obrońca został wyrzucony z boiska dopiero po tym, gdy sędzia główny skorzystał z interwencji VAR. Początkowo 32-latek miał kontynuować mecz, ale decyzja kilka minut później została zmieniona.
"Nie było żadnych podstaw, żeby VAR interweniował w tej sytuacji. Mam nadzieję, że nie będzie jakichś naciąganych argumentacji i przynajmniej ta kartka zostanie anulowana. Wynik się nie zmieni, ale będziemy walczyć, by Augustyniak mógł zagrać w następnym spotkaniu" - mówił po ostatnim gwizdku niepocieszony Marek Papszun. Od razu do akcji wkroczyli działacze, którzy zgłosili protest. Rację Warszawianom już przyznało Kolegium Sędziów PZPN, o czym więcej pisaliśmy TUTAJ.
W środę na reakcję zdecydowała się ponadto PKO BP Ekstraklasa. Opublikowano pozytywny komunikat dla stołecznej ekipy. "Komisja Ligi po zapoznaniu się z opinią Kolegium Sędziów PZPN, postanowiła uwzględnić protest złożony przez Legię Warszawa w sprawie czerwonej kartki dla Rafała Augustyniaka w spotkaniu 30. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy Lech Poznań - Legia Warszawa" - czytamy na wstępie.
Rafał Augustyniak zagra z Widzewem Łódź. Czerwona kartka anulowana
"W związku z wiążącym stanowiskiem Kolegium Sędziów PZPN Komisja Ligi anulowała czerwoną kartkę. Konsekwencją błędu sędziowskiego jest także to, że w rejestrze napomnień z tego meczu nie będzie figurować żadna kartka dla Rafała Augustyniaka, gdyż regulamin dyscyplinarny PZPN nie przyznaje organom dyscyplinarnym ingerencji w decyzje sędziowskie poprzez możliwość zamiany czerwonej kartki na żółtą" - brzmi najważniejsza część oświadczenia.
Oznacza to, że doświadczony defensor wspomoże swoich kolegów w arcyważnej konfrontacji z Widzewem Łódź. Klasyk zostanie rozegrany 1 maja o godzinie 20:30. Każdy punkt w nim będzie na wagę złota, ponieważ obie drużyny bronią się przed spadkiem do niższej ligi.












