Reklama

Reklama

Prezes Ekstraklasy Dariusz Marzec: Jest czego gratulować

Po roku Ekstraklasa znów ze sponsorem tytularnym. W piątek oficjalnie ogłoszono już to, o czym plotkowano od kilku dni. Z pierwszą kolejką nowego sezonu rozgrywki piłkarskie będą nazywać się Lotto Ekstraklasa. Umowa na razie została zawarta na 12 miesięcy. - Jest czego gratulować - mówi w rozmowie z Interią zadowolony prezes Ekstraklasy Dariusz Marzec.

Baw się razem z nami! Typuj wyniki Ekstraklasy!

Kto z kim, kiedy, na jakim miejscu w tabeli? Sprawdź!

Reklama

Śledź z nami pierwszy mecz ligi: Wisła Płock - Lechia Gdańsk LIVE!

Interia: Po roku poszukiwań wreszcie się udało. Jest czego gratulować?

Dariusz Marzec (prezes Ekstraklasy): - Podziękowałbym za nie. To początek współpracy w nowym wymiarze. W tym roku musimy udowodnić, że warto było wejść na wyższy poziom współpracy z Totalizatorem Sportowym. Wydaje się, że obie strony są zadowolone, bo obie rady nadzorcze zaakceptowały ten kontrakt. Trzeba się cieszyć, że trzeci rok współpracy pomiędzy Lotto i Ekstraklasą będzie jeszcze bardziej intensywny.

Czy trudno znaleźć sponsora tytularnego dla takich rozgrywek jak Ekstraklasa?

- To naturalna kolej rzeczy. W zeszłym roku zakończyliśmy współpracę z poprzednim partnerem tytularnym - T-Mobile. Od razu rozpoczęliśmy poszukiwania innego podmiotu. Wysyłaliśmy oferty, odbywaliśmy spotkania. Ktoś, kto jest zorientowany w temacie sponsoringu, to wie, że trzeba odbyć dziesiątki jeśli nie setki rozmów i spotkań, aby sfinalizować umowę. Podpisanie kontraktu z Lotto to efekt naszej cierpliwej pracy u podstaw.

Jaka była pozycja negocjacyjna spółki? Prezes Totalizatora Sportowego sporo mówił o wymaganiach i oczekiwaniach jakie ma wobec was. Czy Ekstraklasa była w takiej sytuacji, że nie mogła sobie pozwolić na wybór podmiotu, z którym chce współpracować, tylko brać co dają?

- Tak naprawdę to nigdy nie był problem dla nas jako spółki. Budżet na zeszły sezon został zrealizowany bez sponsora tytularnego. Jest wiele lig w Europie, które w ogóle rezygnują z takich działań, chociażby dlatego, żeby nie ograniczać możliwości klubom w rozmowach z innym sponsorami. Trzeba też pamiętać, że startując do takich poszukiwań, pierwsze kroki kieruje się do dotychczasowych partnerów, a przecież z Totalizatorem współpracujemy już od jakiegoś czasu.

Rozmawiamy w piątkowy poranek, za kilka godzin pierwszy ligowy mecz sezonu 2016/7. Czy Lotto będzie już obecne na wszystkich stadionach i koszulkach?

- Mieliśmy w środę spotkanie z przedstawicielami klubów Ekstraklasy, wtedy już było de facto wszystko wiadomo. Produkcja materiałów została zlecona już wcześniej, nie było pewnych rzeczy widać, ale działania podjęliśmy z odpowiednim wyprzedzeniem. Takie były oczekiwania obu stron, żeby już od pierwszej kolejki na wszystkich stadionach i koszulkach ligowych klubów pojawiło się logo Lotto.

Rozmawiał Krzysztof Oliwa


Dowiedz się więcej na temat: Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje