Pożegnanie gwiazdy z Legią, Papszun nie miał wyboru. Nowy pracodawca już wybrany
Legia Warszawa przechodzi przed nowym sezonem prawdziwą rewolucję kadrową. Marek Papszun zdawał sobie sprawę, że z powodu problemów finansowych stołecznego klubu nie będzie stać na oczekiwane przez niego transfery. W związku z tym klub skupia się na razie na rozstaniach z niepotrzebnymi zawodnikami. Kolejne pożegnanie z "Wojskowymi" zostało potwierdzone.

Radovan Pankov, Kacper Tobiasz, Patryk Kun i Artur Jędrzejczyk - co łączy tych piłkarzy. Kontrakty całej czwórki wygasają wraz z końcem czerwca, a Legia Warszawa nie zdecydowała się na ich przedłużenie. Grono piłkarzy, którzy pożegnali się już z "Wojskowymi" natomiast zasilili Juergen Elitim, Gabriel Kobylak i Jean-Pierre Nsame. Kolumbijczyk przeniósł się do Bursasporu, Polak do GKS-u Katowice, a Kameruńczyk podpisał kontrakt z Pogonią Szczecin.
Krótka przygoda Krasniqiego z Legią. Nie skorzystano z opcji wykupu
Jak się okazuje, więcej w barwach Legii nie obejrzymy też Ermala Krasniqiego. Skrzydłowy spędził sezon 2025/26 na wypożyczeniu ze Sparty Praga, jednak nie przekonał do siebie zarządu klubu. W związku z tym nie zdecydowano się na wykupienie go z czeskiego klubu.
Kosowianin dla Legii strzelił tylko dwa gole i zanotował dwie asysty w 31 występach. To było za mało, żeby Marek Papszun naciskał na pozostanie 27-latka w Warszawie. Długo nowego pracodawcy on jednak nie szukał.
Z Polski do Turcji. Papszun pożegnał się z napastnikiem
Krasniqi wylądował właśnie w tureckim Amedsporze, z którym podpisał umowę ważną do końca czerwca 2028 roku. Beniaminek ligi tureckiej postanowił sięgnąć po reprezentanta Kosowa, który ma pomóc w utrzymaniu się w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Papszun na dobrą sprawę nie miał wyboru. Nawet gdyby chciał zatrzymać Krasniqiego, wątpliwe wydaje się, aby Legia była w stanie przeznaczyć na transfer definitywny niezbędne środki.
Nadchodzi hit transferowy w Ekstraklasie. Na stole 8 milionów za 19-latka
Od czasu zakończenia kampanii 2025/26 Legia zdążyła zakontraktować już czterech nowych zawodników. Robert Deziel Junior, Ivan Brkic, Łukasz Zjawiński i Zoran Arsenic zostali jednak pozyskani na zasadzie transferów bezgotówkowych.
Wydaje się, że Marek Papszun na tym etapie pracy w Warszawie pogodził się już z tym, że pracować musi z "narzędziami", które dał mu los, a w tym wypadku zawodnikami, którym kończą się kontrakty i są do wzięcia "za darmo".











