Potężne tąpnięcie w Ekstraklasie. Leci głowa trenera. Oficjalny komunikat
Łukasz Tomczyk nie jest już trenerem Rakowa Częstochowa. Stracił posadę dzień po finale krajowego pucharu, w którym jego zespół przegrał 0:2 z Górnikiem Zabrze. "Decyzja została podjęta po szerszej analizie sytuacji sportowej pierwszej drużyny i nie wynika wyłącznie z rezultatu finału STS Pucharu Polski" - czytamy w oficjalnym komunikacie klubu.

W sobotnie popołudnie Łukasz Tomczyk liczył na najwspanialsze chwile w dotychczasowej przygodzie z futbolem. Prowadzony przez niego Raków Częstochowa przystępował do finału Pucharu Polski. Konfrontacja z Górnikiem zakończyła się jednak porażką 0:2.
W nowy tydzień ekipa spod Jasnej Góry wejdzie już z nowym szkoleniowcem. W niedzielę o 19:59 Raków poinformował w mediach społecznościowych o natychmiastowej dymisji Tomczyka. Misja 37-letniego trenera potrwała niewiele ponad cztery miesiące.
Łukasz Tomczyk traci trenerską posadę w Rakowie Częstochowa. Jego następca jest już wybrany
W wieczornym komunikacie klub zapewnia, że radykalna decyzja nie jest bezpośrednim następstwem przegranego PP. Dymisja ma być wynikiem analizy sytuacji sportowej zespołu w dłuższym okresie.
"Klub uznał, że w kolejnym etapie potrzebny jest nowy impuls oraz inne spojrzenie na dalszy rozwój zespołu. Dziękujemy Trenerowi za pracę, zaangażowanie oraz wkład w prowadzenie pierwszej drużyny" - czytamy.
"Łukasz Tomczyk jest osobą związaną z Rakowem i wierzymy, że jego droga z naszym Klubem może jeszcze w przyszłości znaleźć kolejny rozdział. Życzymy mu powodzenia w dalszej karierze" - to dalszy fragment komunikatu.
Nowy trener Rakowa jest już wybrany. Tak przynajmniej wynika z opublikowanej zapowiedzi. Jego nazwisko mamy poznać już w poniedziałek. Nieoficjalnie wiadomo, że wybór padł na Dawida Kroczka. Szerzej o tym piszemy TUTAJ.
Tomczyk został zatrudniony w Rakowie 22 grudnia ubiegłego roku. Pod jego wodzą drużyna rozegrała 17 spotkań. Bilans mocno symetryczny: 6 zwycięstw, 5 remisów, 6 porażek.
W ligowej tabeli Częstochowianie plasują się na piątej lokacie. Po 31 kolejkach do liderującego Lecha Poznań tracą dziewięć punktów, mając jeden mecz rozegrany mniej. Szanse na tytuł są tylko iluzoryczne. Na finiszu zmagań celem pozostaje awans do europejskich pucharów.













