Poruszenie w Legii, Papszun nie mógł się tego spodziewać. Skończy się transferem?
Czyżbyśmy mieli być świadkami prawdziwie sensacyjnego transferu wewnątrz Ekstraklasy i to pod kilkoma względami? Widzew Łódź złożył Legii Warszawa lukratywną ofertę za stopera, a jej wysokość sprawia, że może to być najdroższy transfer w historii rodzimej ligi. Tomasz Włodarczyk ujawnił, jak na propozycję Łodzian zareagowali "Wojskowi". Takiego obrotu spraw Marek Papszun nie mógł się spodziewać.

W sobotę w Warszawie nastąpił przełom. Legia pod wodzą Marka Papszuna sięgnęła po pierwsze zwycięstwo - wygrała 2:1 z Wisłą Płock, dzięki czemu na chwilę opuściła strefę spadkową. Na chwilę, bo już dzień później wygrana Arki z GKS-em Katowice zepchnęła "Wojskowych" na 16. pozycję.
Bardzo prawdopodobne, że jeszcze przed zamknięciem zimowego okienka transferowego w Legii dojdzie do prawdziwego trzęsienia ziemi. A wszystko za sprawą możliwego transferu, który wywołałby prawdziwy wstrząs w całej lidze.
Sensacyjny transfer w Ekstraklasie? Widzew złożył ofertę Legii
W weekend gruchnęła wiadomość, że przełomową ofertę stołecznej ekipie złożył Widzew. Ekipa z Łodzi chciałaby sprowadzić Steve'a Kapuadiego i gotowa jest wyłożyć za niego małą fortunę. Mowa o kwocie na poziomie około 3 milionów euro. Wówczas stoper zapisałby się w historii, jako bohater najdroższego transferu wewnątrz Ekstraklasy.
Wieści wywołały niemałe poruszenie, gdyż próżno szukać w Ekstraklasie dwóch klubów o tak silnych animozjach, jak Widzew i Legia. Od razu zaczęły pojawiać się wątpliwości, czy kibice dwóch zwaśnionych drużyn pogodziliby się z takim obrotem spraw.
To sytuacja, której z pewnością nie spodziewał się Marek Papszun. Legia zmaga się z problemami finansowymi, a utrata jednego z kluczowych defensorów na takim etapie sezonu byłaby dla trenera prawdziwym ciosem. Pomogłaby jednak uzdrowić finansowe "Wojskowych".
Nowe informacje ws. transferu Kapuadiego. Tak zareagowała Legia
Tomasz Włodarczyk w poniedziałek przekazał garść nowych informacji dotyczących hitowego transferu. Jak wynika z jego ustaleń, "Legioniści" nie odpowiedzieli jeszcze Widzewowi.
Legia ma ofertę na stole. Co jest bardzo kuszące, to Widzew chce zapłacić za Kapuadiego w jednej płatności - to nie jest rozłożone na raty. Legia oczywiście będzie musiała oddać 30% z zysku od transferu Wiśle Płock
- Obecnie Legia nie zaakceptowała tych warunków. Nie ma odpowiedzi do Widzewa. Ten transfer nie jest jeszcze przesądzony. Gdybym był Legią, wziąłbym w pakiecie za Kapuadiego Mateusza Żyrę na wypożyczenie z opcją wykupu - dodał.
Zimowe okienko transferowe w Polsce zamyka się o północy z 25 na 26 lutego. Na finalizację ewentualnego transferu pozostało już zatem tylko kilka dni.












![La Liga: Real Madryt - Elche. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MH5539VPU7DCJ-C401.webp)

