Od 13. miejsca w rankingu UEFA sezon 2025/2026 rozpoczęła Polska. Jasnym celem na aktualną kampanię jest utrzymanie lokaty w czołowej 15, która pozwala na wystawienie w europejskich pucharach jednego przedstawiciela więcej, bowiem pięciu, a nie, jak dotychczas czterech.
W dodatku mistrz i wicemistrz Polski rozpoczyna zmagania od 2. rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów, a zdobywca Pucharu Polski z automatu jest już w 3. rundzie eliminacji Ligi Europy. Bez zmian jedynie jest w Lidze Konferencji. Tam zespoły z dalszych miejsc Ekstraklasy grają od 2. rundy. W przypadku wyższych miejsc w rankingu sytuacja polskich drużyn wyglądałaby jeszcze lepiej.
Na to bez dwóch zdań jeszcze szansa, bowiem przedstawiciele polskiej ligi swoje zmagania w europejskich zmaganiach rozpoczęły bardzo dobrze. W zeszłym tygodniu awans do 2. rundy kwalifikacji Ligi Europy wywalczyła Legia Warszawa, która wyeliminowała FK Aktobe. W czwartek natomiast zmierzyła się na wyjeździe z czeskim Banikiem Ostrawa i po trudnym boju zremisowała 2:2.
Do tego we wtorek wyśmienicie swoją europejską przygodę rozpoczął mistrz Polski, Lech Poznań. Ten w spotkaniu w ramach kwalifikacji do Ligi Mistrzów rozgromił islandzki Breidablik aż 7:1. Zwycięstwa odniosły także dwa pozostałe zespoły z kraju, Raków Częstochowa i Jagiellonia Białystok.
Podopieczni Marka Papszuna pewnie zwyciężyli 3:0 u siebie z MSK Żilina, co znacznie przybliżyło ich do 3. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji. Nieco inaczej kształtował się obraz spotkania w Serbii, gdzie FK Novi Pazar przegrał z "Jagą" 1:2 po golu w ostatniej akcji Afimico Pululu.
Polska z kolejnymi punktami, rywale muszą się obawiać
W ten sposób przedstawiciele Ekstraklasy tylko w tym tygodniu zdołali zdobyć aż 0,875 pkt. Nie jest to koniec dobrych wieści, gdyż nie najlepiej spisali się rankingowi sąsiedzi Polski. Reprezentanci Norwegii (12. miejsce) co prawda zdobyli dwa zwycięstwa za sprawą Rosenborga i Viking, lecz 1:4 w 2. rundzie LM uległo Brann. Dzięki temu tracimy już do nich jedynie 1,212 pkt.
Dobrze układa się także sytuacja z drugiej strony, gdyż kolejne punkty straciła Dania. FC Kopenhaga ograła 2:0 Dritę w el. LM, jednakże Midtjylland tylko zremisowało 1:1 z Hibernianem w el. LK. Podobnie zaprezentowało się Brondby, które niespodziewanie zremisowało z HB Torshavn. Taki sam wynik zanotował Silkeborg z islandzkim Akureyri.
Mecze rewanżowe z udziałem polskich drużyn zaplanowane są na przyszły tydzień. Lech swoje spotkanie rozegra w środę, 30 lipca, a reszta drużyn w czwartek, 31 lipca.














