Reklama

Reklama

Polonia zremisowała z Gruzinami

Przebywający na zgrupowaniu w Słowenii piłkarze warszawskiej Polonii zremisowali w sparingu z gruzińskim zespołem FC Zestafoni 1:1. Spotkanie z powodu burzy i ulewnego deszczu przerwano po godzinie gry.

Podopieczni trenera Jacka Grembockiego jako pierwsi z drużyn ekstraklasy rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu. Powód - już 2 lipca zagrają pierwsze spotkanie w pierwszej rundzie kwalifikacyjnej Ligi Europejskiej.

Od niedzieli ekipa "Czarnych Koszul" przebywa w ośrodku Habakuk nieopodal Mariboru. Podczas tygodniowego zgrupowania rozegra trzy sparingi.

W pierwszym, we wtorek, rywalem był gruziński zespół FC Zestafoni. Po godzinie gry z powodu złych warunków atmosferycznych mecz przerwano przy stanie 1:1. Prowadzenie dla drużyny gruzińskiej uzyskał w 5. minucie Zurab Jonanidze, a wyrównał pół godziny później testowany przez stołeczny klub Serb Milan Nikolić.

Reklama

23-letni Nikolić gra na pozycji ofensywnego pomocnika lub napastnika, a ostatnio występował w zespole Napredaka Krusevac. Oprócz niego testy w Polonii przechodzi również jego rówieśnik Paweł Łukasik, który w ostatnim sezonie zdobył 13 goli dla drugoligowego OKS 1945 Olsztyn.

W Polonii zagrali także dwaj piłkarze, z którymi już podpisano umowy na nowy sezon - Michał Chałbiński oraz Brazylijczyk Marcelo Sarvas, który do Polski trafił po kilku latach występach w niższych ligach Szwecji.

W środę do drużyny mają dołączyć bramkarz Sebastian Przyrowski oraz Łukasz Trałka, a także Macedończycy Vlade Lazarevski i Filip Ivanovski, którzy po występach w reprezentacjach swoich krajów otrzymali tydzień urlopu.

Wszystko wskazuje na to, że zawodnikiem Polonii nie zostanie obrońca Znicza Pruszków Daniel Kokosiński.

"Jeszcze wczoraj powiedziałbym, że szanse na ten transfer to 90 procent, a dziś są bliskie zeru. Doszliśmy do porozumienia z dotychczasowym pracodawcą piłkarza, samym Kokosińskim, ale żądania jego menedżera są dla nas nie do przyjęcia" - powiedział PAP rzecznik prasowy klubu Piotr Ciszewski, który odniósł się również do spekulacji na temat możliwości sprzedaży drużyny i prawa gry w ekstraklasie Górnikowi Zabrze.

"Były rozmowy na ten temat, bo właściciel Polonii pan Józef Wojciechowski ma dość kłopotów z miastem, które nie wywiązuje się z obietnic dotyczących modernizacji stadionu przy ul. Konwiktorskiej. Pan Wojciechowski nie jest pewny, że w tych warunkach działalność w stolicy ma nadal sens. Rozmowy były prowadzone na wypadek, gdyby brak działań ze strony WOSiR - do którego należy stadion - doprowadził do odebrania Polonii licencji na występy w ekstraklasie, a taka groźba istnieje. Mam jednak nadzieję, że czarny scenariusz się nie sprawdzi i nadal będziemy grać w Warszawie" - wyjaśnił Ciszewski.

Stanowisko w tej sprawie ogłosił we wtorek również Górnik, który po 31 latach spadł z ekstraklasy oraz jego główny udziałowiec - firma Allianz. Ich zdaniem, nabycie licencji Polonii czy jakakolwiek fuzja obu klubów nie są brane pod uwagę.

Kolejnymi rywalami Polonii w sparingach w Słowenii mają być Karpaty Lwów i chorwacki zespół NK Rijeka.

Reklama

Reklama

Reklama