Reklama

Reklama

PKO Ekstraklasa. Tomasz Frankowski dla Interii: Mam nadzieję, że Legia zgubi trochę punktów

 - Nie wiem, czy jeśli chodzi o wysokość zarobków piłkarzy odpowiedź przyjdzie na przestrzeni najbliższych sześciu miesięcy, czy sześciu lat. Wydaje się mi, że wszystkim sterują prawa telewizyjne. Jeżeli jest oglądalność , to są zwiększone przychody klubu, a co za tym idzie - rosną także pensje piłkarzy. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby pozostali na tym samym pułapie finansowym, ale tak jak mówię, to musi być uwarunkowane od dobrych finansów klubów - uważa. 

Reklama

- Mam świadomość, że jednorazowe miesięczne, czy roczne zarobki piłkarzy mogą razić. Natomiast trzeba pamiętać, że uprawianie tego sportu wiąże się w pewnym sensie z całkowitą reorganizacją swojego życia. Jeżeli piłkarz nie zarobi podczas kariery i nie odłoży pewnej sumy pieniędzy, to musi się potem przebranżowić, a to w przypadku wielu piłkarzy jest bardzo trudne - twierdzi Tomasz Frankowski.

Nieoficjalnie wiadomo, że najlepiej zarabiającym piłkarzem w Ekstraklasie jest kapitan Legii Warszawa Artur Jędrzejczyk. Na jego konto trafia miesięcznie około 250 tysięcy złotych. Tuż za Jędrzejczykiem plasuje się pomocnik zespołu z Łazienkowskiej - Domagoj Antolić. Każdego miesiąca inkasuje około 150 tys. złotych.

Pierwsze mecze w PKO BP Ekstraklasie po długiej przerwie związanej z pandemią zostaną rozegrane już w najbliższy weekend. W piątek Śląsk Wrocław podejmie Raków Częstochowa, a Pogoń Szczecin - Zagłębie Lubin. Hitem 27. kolejki będzie sobotnie starcie lidera Legii Warszawa na wyjeździe z Lechem Poznań.

Zobacz szczegóły z PKO Ekstraklasy!
Porównaj się z ekspertami! Typuj mecze Ekstraklasy za darmo!

Zbigniew Czyż



Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Frankowski | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje