Reklama

Reklama

​PKO Ekstraklasa. Sezon 2020/2021 będzie zawierał 30 kolejek

Koniec z ESA 37. 24 lipca PZPN wprowadzi regulamin, przewidujący 30 kolejek w PKO Ekstraklasie - dowiedziała się Interia. Będzie to sezon przejściowy, po którym liga zostanie powiększona do 18 zespołów z 34 kolejkami. Wbrew niektórym doniesieniom związek nie postawi na głowie najbliższych rozgrywek, czym byłoby nagłe powiększenie ligi już teraz.

PZPN i Ekstraklasa SA nie będą miały innego wyjścia - w przyszłym sezonie zabraknie siedmiu finałowych kolejek i podziały na grupy mistrzowską oraz spadkową. Rozgrywki wystartują 21 sierpnia i zamkną się w połowie maja przyszłego roku, po rozegraniu 30 kolejek.

Przesunięcie sezonu 2019/2020, z powodu koronawirusa, spowodowało drastyczne napięcie kalendarza kolejnych rozgrywek. Trzeba w nich zmieścić przeniesione mecze reprezentacji, Ligę Narodów, eliminacje MŚ i na koniec Euro 2020, które zostanie rozegrane w czerwcu przyszłego roku. Do tego dochodzą: Puchar Polski, Liga Mistrzów i Liga Europy.

Reklama

Dość podkreślić, że od rozpoczęcia nowego sezonu 21 sierpnia do 15 grudnia nie ma ani jednej wolnej środy na rozgrywki ligowe. Środki tygodni będą zajęte na Puchar Polski, europejskie puchary, a także na Ligę Narodów, której faza grupowa zostanie przeprowadzona w sześciu terminach od 3 września do 18 listopada.

Trzeba pamiętać, że sezon należy zakończyć do połowy maja 2021 r., z uwagi na mistrzostwa Europy.

To wszystko powoduje, że Ekstraklasa zmieści w kalendarzu tylko 30 kolejek. Pojawiały się doniesienia o kontrowersyjnym pomyśle zwiększenia składu najwyższej klasy rozgrywkowej do 18 zespołów, dzięki któremu miałyby się obronić przed spadkiem Arka i Korona, ale nikt w PZPN-ie, ani w Ekstraklasie SA się do niego nie przyznaje. Prezes związku Zbigniew Boniek wręcz zaprzecza i nazywa takie doniesienia głupotami. 

Faktycznie, trudno uwierzyć, by kilka tygodni po tym jak PZPN, w imię obrony zasad fair-play naprawił krzywdę Hutnika Kraków i zapewnił mu awans do II ligi, teraz miał zrobić skok na reguły czystej gry.

24 lipca zarząd PZPN-u wprowadzi regulamin rozgrywek Ekstraklasy na nowy sezon, zawierający 30 kolejek. Sternicy polskiej piłki, na czele z Bońkiem, mają na uwadze ryzyko nawrotu pandemii. Naprawdę niemałe. Wystarczy spojrzeć na smutny przypadek czeskiego MFK Karwina. W minionym tygodniu wykryto w nim u trzech piłkarzy i u członka sztabu koronawirusa. Cała drużyna została zesłana na dwutygodniową kwarantannę, co sparaliżowało rozgrywki w grupie o utrzymanie w czeskiej ekstraklasie.  Karwina to miasto przygraniczne. Sąsiaduje z naszymi Zebrzydowicami, leży zaledwie 15 km od Jastrzębia-Zdroju.

Rozważano rozpoczęcie nowego sezonu Ekstraklasy już 15 sierpnia, ale ten termin nie byłby korzystny zwłaszcza dla tych beniaminków, którzy awans wywalczą w barażach, które zakończą się dopiero 31 lipca. Dwa tygodnie na odpoczynek, przygotowania i zbudowanie zespołu na miarę Ekstraklasy to trochę mało.

Sezon 2019/2020 zostanie zapamiętany nie tylko z uwagi na walkę z pandemią koronawirusa. Będzie także rekordowy jeśli chodzi o przychody Ekstraklasy SA. Z naszych informacji wynika, że spółka zarządzająca ligą osiągnie wpływy na poziomie 300 mln zł, wliczając w to środki na produkcję sygnału telewizyjnego w spółce zależnej Ekstraklasa Live Park. Dzięki temu w tym sezonie nawet spadkowicze otrzymywali z praw TV ok. 9 mln zł.

Koniunktura na Ekstraklasę, która jest transmitowana także w Anglii, Irlandii, Niemczech, Austrii, Szwajcarii, Danii, Norwegii, a także na Bałkanach  dobrze wróży przed nowym przetargiem na sprzedaż praw telewizyjnych, do jakiego dojdzie za niespełna rok.

Zgodnie z obecną umową Ekstraklasa uzyskuje z praw telewizyjnych 225 mln zł rocznie. W nowym rozdaniu będzie liczyła na większe wpływy.

#POMAGAMINTERIA

1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację - dołącz do zbiórki. Sprawdź szczegóły >>>

MiBi



Dowiedz się więcej na temat: Zbigniew Boniek | Marcin Animucki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje