Reklama

Reklama

PKO Ekstraklasa. Powrót kibiców stanął pod znakiem zapytania

Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że od 19 czerwca stadiony zawodowych klubów piłkarskich zapełnią się w jednej czwartej, na co zezwolił rząd. Okazuje się, że może nie dojść do tego. - Nie możemy dopuścić do tego, że którykolwiek stadion stanie się ogniskiem rozwoju epidemii koronawirusa - powiedział Interii prezes PZPN-u Zbigniew Boniek.

Premier RP Mateusz Morawiecki w obecności minister sportu Danuty Dmowskiej-Andrzejuk i Zbigniewa Bońka 29 maja zapalił zielone światło na wpuszczenie kibiców na mecze Ekstraklasy, 1. i 2. Ligi, w liczbie do 25 procent pojemności stadionów.

Rząd spełnił w ten sposób z nawiązką prośbę prezesa Bońka, który kilka dni wcześniej zaapelował do premiera o zgodę na wpuszczenie na mecze do 999 osób, lecz nie więcej niż 20 procent pojemności obiektu.

Nikt jednak się nie spodziewał, że liczba zakażonych zamiast spadać, będzie rosnąć. Wczoraj osiągnęła rekordowe 599 przypadków. Na Śląsku mamy już ponad 10 tys. przypadków COVID-19, na Mazowszu 4 tys., a na Dolnym Śląski bliski 2,8 tys. Na drugim biegunie są województwa północne: Zachodniopomorskie, Pomorskie i Podlaskie, w których liczba chorych nie przekracza 600 od początku pandemii W Warmińsko-Mazurskim nie dobiła nawet do 200 przypadków.

Reklama

Wzrost zachorowań spowodował, że PZPN zastanawia się, czy wpuszczenie kibiców na stadiony nie będzie zbyt ryzykownym posunięciem.

- Nadrzędnym interesem jest dokończenie rozgrywek. Oczywiście, chcielibyśmy mieć kibiców na stadionach, ale sytuacja się komplikuje, obserwujemy wzrost zachorowań. Na dzisiaj wpuszczenie fanów na stadiony np. na Śląsku jest wielce ryzykowne - dodaje Boniek.

- Musimy działać w sposób odpowiedzialny. Nie można robić nic na wariata. Kluby muszą przygotować procedurę wpuszczania i rozlokowania kibiców na stadionie, by unikać tłumów. Zobaczymy, czy uda się doprowadzić do ich wpuszczenia. Na razie cieszmy się z tego, że bez przeszkód wznowiliśmy rozgrywki - apeluje Boniek.

PKO Ekstraklasie po restarcie rozegra dzisiaj i jutro trzecią kolejkę. 

PZPN i Ekstraklasa SA w najwyższej klasie rozgrywkowej przebadały 800 ludzi z wszystkich drużyn. Tylko jedna, masażysta z Lecha Poznań, była zakażona COVID-19. Pozostali piłkarze i członkowie sztabów są zdrowi. Przebywają w izolacji, by nie narażać się na zakażenie.

Do końca rozgrywek PKO Ekstraklasy pozostało dziewięć kolejek ligowych oraz trzy mecze Totolotek Pucharu Polski.

Zobacz szczegóły z PKO Ekstraklasy!


Michał Białoński

Dowiedz się więcej na temat: Zbigniew Boniek | PKO BP Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje