Reklama

Reklama

PKO Ekstraklasa. Pod lupą Wojciecha Górskiego: Najlepsi strzelcy w XXI wieku

Czterokrotny król strzelców Tomasz Frankowski, zdobywca największej liczby bramek Paweł Brożek, a może będący w Polsce jedynie przelotem demon skuteczności Nemanja Nikolić? Kto, zdaniem czytelników Interii, był najlepszym napastnikiem Ekstraklasy w XXI wieku? Przedstawiamy przegląd snajperów i zapraszamy do wyboru najlepszego spośród nich w ankiecie na dole tekstu!

Przerwa w rozgrywkach Ekstraklasy to dobry czas, by z pewnego dystansu przyjrzeć się temu, co w ostatnich latach działo się na polskich boiskach. Przez ostatnie 20 sezonów na naszych boiskach pojawiło się wielu naprawdę utalentowanych napastników. Z tej okazji wybraliśmy właśnie 20 z nich, a potem uszeregowaliśmy pod względem średniej liczby bramek zdobywanej na mecz.

Jednak nie sposób tą metodą jednoznacznie przesądzić, kto był najlepszym z napastników. Być może ważniejsza od średniej bramek jest ich łączna zdobyta liczba? A może decydujące powinny być korony króla strzelców? Ktoś inny powie - piłka nożna to nie tylko zdobyte bramki, w grze liczy się także wrażenie artystyczne.

Dlatego też decydujący głos oddajemy naszym czytelnikom. Na końcu tekstu umieściliśmy ankietę, w której użytkownicy Interii sami będą mogli wskazać napastnika, który ich zdaniem zasłużył na miano najlepszego snajpera Ekstraklasy XXI wieku.

Reklama

Nemanja Nikolić

Występy w Ekstraklasie: 56.

Bramki: 40.

Ratio: 0,71 bramki na mecz.

Klub: Legia Warszawa.

Zawód? Król strzelców. Spędził w Legii zaledwie półtora roku, ale i tak podbił serca każdego warszawskiego kibica. Król strzelców Ekstraklasy, Pucharu Polski, zapisał na swoje konto dwa mistrzostwa Polski, Puchar oraz występy w Lidze Mistrzów. Strzelał gola niemal za każdym razem, gdy przebywał na boisku. Po odejściu z Legii równie dobrze radził sobie w Ameryce, zdobywając tytuł króla strzelców MLS, a wcześniej trzykrotnie będąc najlepszym strzelcem na Węgrzech.

Stanko Svitilica

Występy w Ekstraklasie: 62.

Bramki: 40.

Ratio: 0,64 bramki na mecz.

Kluby: Legia Warszawa, Wisła Kraków.

Król strzelców sezonu 2002/03, pierwszy zagraniczny napastnik, który szturmem podbił polską ligę. W Legii strzelał gola za golem, ale później nie było już tak kolorowo. Najpierw odbił się od Bundesligi, a jego powrót do Polski okazał się kompletnym niewypałem. Nie dość, że dla Wisły Kraków zanotował tylko dwa występy, to jeszcze zraził do siebie kibiców Legii.

Maciej Żurawski

Występy w Ekstraklasie: 251.

Bramki: 121,

Ratio: 0,48 bramki na mecz.

Kluby: Lech Poznań, Wisła Kraków.

Grał w czasach, gdy nie wyjeżdżano jeszcze z Ekstraklasy, zanim większość kibiców oswoiła się z nazwiskiem nowej gwiazdy. Z Wisłą Kraków wielokrotnie bił się o Ligę Mistrzów, zdobywał bramki w ważnych spotkaniach Pucharu UEFA. W Ekstraklasie dwukrotnie zostawał królem strzelców, a pięciokrotnie świętował mistrzostwo. Później święcił też sukcesy z Celtikiem Glasgow i Omonią Nikozja, by w sezonie 2010/11 wrócić do "Białej Gwiazdy". Uczestnik dwóch mundiali, na Euro 2008 jechał jako kapitan reprezentacji.

Igor Angulo

Występy w Ekstraklasie: 96.

Bramki: 58.

Ratio: 0,6 bramki na mecz.

Klub: Górnik Zabrze.

Do Ekstraklasy awansował z Górnikiem jako król strzelców I ligi, by w pierwszym sezonie jako beniaminek awansować do pucharów. W drugim niemal w pojedynkę zapewnił Górnikowi utrzymanie, zdobywając 24 bramki i koronę dla najlepszego strzelca. W przerwanym sezonie miał już na koncie 11 bramek i należał do czołowych strzelców ligi. Zapoczątkował modę na hiszpańskich napastników w Ekstraklasie.

Artjoms Rudnevs

Występy w Ekstraklasie: 56.

Bramki: 33.

Ratio: 0,59 bramki na mecz.

Kluby: Lech Poznań.

Mówisz: Rudnevs, myślisz: Hat-trick z Juventusem Turyn. Dziś trzy bramki "Starej Damie" napastnikiem Lecha Poznań można zdobyć jedynie w grze FIFA20, ale nie tak dawno "Kolejorz" potrafił sprawiać takie niespodzianki. Po wyjeździe z Ekstraklasy Łotysz całkiem nieźle radził sobie w Bundeslidze, ale karierę musiał zakończyć jeszcze przed 30., z powodu trudnej sytuacji rodzinnej.

Tomasz Frankowski

Występy w Ekstraklasie: 302.

Bramki: 169.

Ratio: 0,56 bramki na mecz.

Kluby: Wisła Kraków, Jagiellonia Białystok.

"Franek, Franek, łowca bramek" - śpiewali kibice Wisły Kraków oraz Jagiellonii Białystok. Cechowały go nieprzeciętny instynkt snajperski i spryt w polu karnym. Dla Frankowskiego, czterokrotnego króla strzelców Ekstraklasy, nie było zbyt trudnej sytuacji, by trafić do bramki rywala.

Robert Lewandowski

Występy w Ekstraklasie: 58.

Bramki: 32.

Ratio: 0,55 bramki na mecz.

Klub: Lech Poznań.

Drugiego piłkarza o takim nazwisku w naszym rankingu nie znajdziecie. Dziś jest jednym z najlepszych napastników świata, ale gdy wyjeżdżał z Polski, mało kto przypuszczał, że młody zawodnik zrobi tak wielką karierę. W sezonie 2009/10 zdobył z Lechem Poznań mistrzostwo Polski i koronę króla strzelców. Rok wcześniej razem z "Kolejorzem" walczył o awans do 1/4 finału Pucharu UEFA.

Carlitos

Występy w Ekstraklasie: 74.

Bramki: 40.

Ratio: 0,54 bramki na mecz.

Kluby: Wisła Kraków, Legia Warszawa.

Luz, technika, radość z gry - takim Carlitosem zachwycała się cała Polska, gdy ten strzelał gole dla "Białej Gwiazdy". Mimo gry w przeciętnej wówczas drużynie został królem strzelców w sezonie 2017/18, a w kolejnym sezonie przeniósł się do Legii Warszawa. Tam już jego gwiazda nie świeciła tak jasno, lecz nie można powiedzieć, by był niewypałem transferowym. Po krótkim epizodzie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich podpisał kontrakt z Panathinaikosem Ateny, którego barwy będzie reprezentował od przyszłego sezonu.

Marco Paixao

Występy w Ekstraklasie: 123.

Bramki: 61.

Ratio: 0,5 bramki na mecz.

Kluby: Śląsk Wrocław, Lechia Gdańsk.

Najpierw strzelał gole dla Śląska Wrocław, później podtrzymał dobrą passę w Lechii Gdańsk. Król strzelców z sezonu 2016/17. Mimo 35 lat na karku obecnie świetnie radzi sobie w Turcji - w zeszłym sezonie z 29 bramkami był najlepszym strzelcem tamtejszej drugiej ligi, a w obecnym sezonie zgromadził już 17 bramek.

Christian Gytkjaer

Występy w Ekstraklasie: 92.

Bramki: 46.

Ratio: 0,5 bramki na mecz.

Klub: Lech Poznań.

Kibice Lecha przez pewien czas nie umieli się do niego przekonać, ale kiedy się przełamał - rozstrzelał się aż miło. W obecnym sezonie, przerwanym z powodu pandemii koronawirusa, z 15 bramkami prowadził w klasyfikacji strzelców. Jego dobra forma została doceniona i Gytkjaer od kilku miesięcy regularnie dostawał powołania do reprezentacji Danii (9 meczów, 5 bramek).

Marcin Robak

Występy w Ekstraklasie: 252.

Bramki: 120.

Ratio: 0,48 bramki na mecz.

Kluby: Korona Kielce, Widzew Łódź, Piast Gliwice, Pogoń Szczecin, Lech Poznań, Śląsk Wrocław.

Marcin Robak był jak wino - im starszy, tym lepszy. Dwukrotny król strzelców Ekstraklasy, najpierw w barwach Pogoni Szczecin, później Lecha Poznań. "Kolejorzowi" w jednym meczu potrafił strzelić pięć bramek, by później przejść właśnie do tego klubu. Nie po drodze było mu jednak z Nenadem Bjelicą, a po odejściu do Śląska Wrocław, mimo świetnych wyników strzeleckich, kłócił się z wrocławskimi kibicami. W tym sezonie strzelał bramki dla II-ligowego Widzewa Łódź, choć pewnie z powodzeniem mógłby dalej grać na najwyższym poziomie w Polsce.

Jarosław Niezgoda

Występy w Ekstraklasie: 78.

Bramki: 37.

Ratio: 0,47 bramki na mecz.

Kluby: Legia Warszawa, Ruch Chorzów.

Wielu napastników, Necidów i Chumów Chukwów, musiał przeczekać w Legii Niezgoda, by w końcu dostać swoją szansę. Dobrze szło mu na wypożyczeniu w Ruchu Chorzów, a po powrocie do Legii zdobywał ważne bramki. Szkoda, że jego rozwój zatrzymały kontuzje. Od 30 stycznia jest zawodnikiem amerykańskiego Portland Timbers.

Grzegorz Rasiak

Występy w Ekstraklasie: 150.

Bramki: 50.

Ratio: 0,4 bramki na mecz.

Kluby: GKS Bełchatów, Odra Wodzisław Śląski, Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski, Jagiellonia Białystok, Lechia Gdańsk.

Bezsprzecznie jedna z legendarnych postaci polskiej piłki. Z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski wygrywał w Pucharze UEFA z Herthą BSC i Manchesterem City. Później z powodzeniem grał na zapleczu ligi angielskiej, aż trafił do samego Tottenhamu Hotspur. Powrót do Ekstraklasy miał jednak mało udany - dla Jagiellonii i Lechii zdobył łącznie tylko sześć bramek.

Łukasz Teodorczyk

Występy w Ekstraklasie: 80.

Bramki: 33.

Ratio: 0,41 bramki na mecz.

Kluby: Polonia Warszawa, Lech Poznań.

Błysnął w Polonii Warszawa, w kolejnym sezonie zdobył 20 bramek dla Lecha i tyle go w Ekstraklasie widzieliśmy. Krokiem naprzód był transfer do Dynama Kijów, kolejnym - do Anderlechtu Bruksela i korona króla strzelców ligi belgijskiej. Wydawało się, że Teodorczyk staje się kolejnym snajperem na miarę klasy europejskiej, ale po transferze do włoskiego Udinese jego kariera mocno wyhamowała.

Paweł Brożek

Występy w Ekstraklasie: 374.

Bramki: 149.

Ratio: 0,4 bramki na mecz.

Kluby: Wisła Kraków, GKS Katowice.

Pierwszą bramkę w Ekstraklasie zdobył w 2001 roku - dwa lata przed tym, jak jego obecny partner z ataku, Aleksander Buksa, pojawił się na świecie. W każdym sezonie od rozgrywek 2002/03, aż do obecnego (z dwuletnią przerwą na zagraniczne wojaże), zdobył przynajmniej jedną bramkę. Dwukrotnie zdobywał koronę króla strzelców, siedmiokrotnie - mistrzostwo Polski.

Ireneusz Jeleń

Występy w Ekstraklasie: 119.

Bramki: 47.

Ratio: 0,39 bramki na mecz.

Kluby: Wisła Płock, Podbeskidzie Bielsko-Biała, Górnik Zabrze.

Więcej bramek niż w Ekstraklasie zdobył w znacznie silniejszej francuskiej Ligue 1, gdzie z powodzeniem grał w barwach AJ Auxerre oraz Lille OSC. Przed "Turbogrosikiem" to on uchodził za pierwszego sprintera polskiej kadry, z powodzeniem mogąc grać zarówno w ataku, jak i na skrzydle. 

Michał Chałbiński

Występy w Ekstraklasie: 180.

Bramki: 67.

Ratio: 0,37 bramki na mecz.

Kluby: GKS Katowice, Odra Wodzisław Śląski, Górnik Zabrze, Zagłębie Lubin, Polonia Warszawa.

W Ekstraklasie debiutował jeszcze w ubiegłym stulecie i przez wiele lat należał do czołowych strzelców ligi. Zwiedził sporo klubów, próbował swoich sił nawet na zapleczu Bundesligi. Najlepiej zapamiętali go z pewnością kibice Zagłębia Lubin.

Adrian Sikora

Występy w Ekstraklasie: 158.

Bramki: 57.

Ratio: 0,36 bramki na mecz.

Kluby: Górnik Zabrze, Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski, Podbeskidzie Bielsko-Biała, Piast Gliwice.

To kolejny piłkarz, który w Polsce kojarzy się przede wszystkim z czasami, gdy Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski była znaczącą siłą polskiej Ekstraklasy. Później trafił nawet do hiszpańskiego Realu Murcia oraz APOEL-u Nikozja, w którym zdarzało mu się z ławki rezerwowych obserwować spotkania Ligi Mistrzów.

Flavio Paixao

Występy w Ekstraklasie: 213.

Bramki: 75.

Ratio: 0,35 bramki na mecz.

Kluby: Śląsk Wrocław, Lechia Gdańsk.

Najskuteczniejszy obcokrajowiec w historii Ekstraklasy nie ma szczególnie imponującej średniej bramek zdobytych na mecz, ale od wielu lat regularnie straszy bramkarzy Ekstraklasy. Nie jest też typowym napastnikiem - zwłaszcza podczas gry z bratem Marco, często pełnił rolę skrzydłowego. W Ekstraklasie zdobywa bramki już od 2016 roku, najpierw w Śląsku Wrocław, a teraz w Lechii Gdańsk.

Piotr Włodarczyk

Występy w Ekstraklasie: 284.

Bramki: 92.

Ratio: 0,32 bramki na mecz.

Kluby: Legia Warszawa, Ruch Chorzów, Śląsk Wrocław, Widzew Łódź, Zagłębie Lubin.

W swojej karierze miał lepsze i gorsze momenty - nieźle szło mu w Ruchu Chorzów, a także po powrocie z Francji do Widzewa Łódź i Legii Warszawa. W 2004 roku wrócił nawet do reprezentacji Polski, dla której w sumie rozegrał cztery spotkania i zdobył dwie bramki.


Przygotował: Wojciech Górski


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL