Reklama

Reklama

​PKO Ekstraklasa. Pięć rzeczy, które nie miały prawa wydarzyć się w 15. kolejce, a jednak się wydarzyły

Nic z tego nie miało prawa wydarzyć się nawet w całym 2021 roku. Wszystko zdarzyło się jednak - i to jeszcze przed końcem pierwszej tegorocznej kolejki. PKO Ekstraklasa przywitała się z kibicami w niepowtarzalnym stylu.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

1. Czrnomarković celowo atakuje Pyrdoła i łamie mu nogę

Reklama

Sztab Zagłębia w końcówce meczu pokazywał Czrnomarkoviciowi, by ten "złapał" żółtą kartkę. Wypożyczony z Lecha Poznań piłkarz tym samym "wyczyściłby się" z kartek akurat podczas meczu z "Kolejorzem", w którym nie zamierzano na niego postawić, by nie płacić Lechowi dodatkowych pieniędzy.

Serb mógł zarobić żółtą kartkę na milion sposobów - zablokować wykonanie rzutu wolnego, po gwizdku kopnąć piłkę w trybuny, czy nawet zdjąć koszulkę bez zgody arbitra. Defensor dostał jednak "małpiego rozumu" i rozpoczął polowanie na nogi przeciwników. Jego pierwszą ofiarą mógł zostać Mateusz Szwoch, ostatecznie padło na Piotra Pyrdoła. Brutalne wejście złamało nogę 21-letniemu zawodnikowi Wisły Płock.

Absolutnie skandaliczne zachowanie obrońcy Zagłębia. Okazał wybitny brak szacunku dla zdrowia przeciwnika, lekceważąc wszystkie zasady fair-play i zdrowego rozsądku.

2. Michał Probierz podaje się do dymisji, a prof. Filipak jej nie przyjmuje

Żaden szkoleniowiec polskiej drużyny nie mógł cieszyć się taką władzą, jaką sprawował w Cracovii Michał Probierz. Od blisko czterech lat był trenerem, od dwóch - wiceprezesem "Pasów" do spraw sportowych.

Projekt Cracovia był jego w pełni autorskim dziełem, a wygrana w Pucharze Polski miała być dopiero początkiem przygody pełnej trofeów. W pierwszym meczu po zimowej przerwie Cracovia przegrała 0-1 z Wartą Poznań, a Probierz zszokował wszystkich, po spotkaniu publicznie składając dymisję z obu pełnionych funkcji.

Oliwy do ognia dolewa fakt, że właściciel Cracovii prof. Janusz Filipiak ani myśli zgadzać się na decyzję Probierza i intensywnie pracuje nad pozostawieniem go w klubie.

3. Wisła Kraków prowadzi 3-0 i przegrywa 3-4 z Piastem Gliwice

Mecz w Krakowie przejdzie do klasyków polskiej ligi. "Biała Gwiazda" po 20 minutach prowadziła już 3-0 i była na jak najlepszej drodze, by rozbić Piasta w pył. Niespodziewanie przed przerwą gliwiczanie strzelili dwa gole, w tym jednego po fatalnym błędzie bramkarza Michała Buchalika.

Wisła w 90. minucie wciąż prowadziła 3-2, ale sędzia Krzysztof Jakubik w niezrozumiały sposób podarował gościom rzut karny. Wykorzystał go Jakub Świerczok, a chwilę później Kristopher Vida dobił "Białą Gwiazdę", strzelając gola na 4-3 dla Piasta.

Siedem uznanych goli, jeden niezaliczony, pudła, poprzeczki, rzuty karne, fatalne błędy bramkarzy oraz sędziów - uff... w tym meczu było wszystko, co mogło sprawić, by spotkanie zyskało na emocjach.

4. Mistrz Polski i zimowy lider przegrywa z jesiennym autsajderem

Legia Warszawa? Mistrz Polski. Lider tabeli po piłkarskiej jesieni. Właśnie wracający z obozu przygotowawczego w Dubaju. Na ławce z wyciągniętym z reprezentacji U-21 Czesławem Michniewiczem.

Podbeskidzie Bielsko-Biała? Beniaminek, który jesienią uzbierał 9 punktów w 14 spotkaniach. Zimą ratował się transferem niechcianego w Wiśle, Lechu oraz Lechii Rafała Janickiego. Na ławce z Robertem Kasperczykiem, wracającym do trenowania po czterech latach przerwy. "Wszystkich kibiców TSP informuję, że 'Bóg mnie nie opuścił', jak to sugerują niektórzy z Was" - pisał do kibiców prezes Podbeskidzia po zatrudnieniu Kasperczyka.

Kto mógł wygrać w tym starciu? Oczywiście Podbeskidzie - po bramce Rafała Janickiego.

5. Ogrom kontrowersji sędziowskich

Ekspert sędziowski Interii Łukasz Rogowski miał w ten weekend ręce pełne roboty. "Sędziowie zaliczyli falstart i popełnili kilka poważnych, a nawet rażących błędów, które wypaczały wyniki spotkań" - pisał w swoim podsumowaniu pierwszej wiosennej kolejki. Dokładną analizę można przeczytać w tym miejscu.

Już w meczu Zagłębia z Wisłą Płock kontrowersji dostarczyło podwójne karanie gospodarzy w postaci rzutu karnego i czerwonej kartki dla Dominika Jończego. Później przyszła nieszczęsna sytuacja z Czrnomarkoviciem.

Raków - Pogoń? Brak rzutu karnego za faul na Vladislavie Gutkovskisie. Górnik - Lech? Tu sędziego Kwiatkowskiego ratował VAR, po którym anulowane zostały dwa rzuty karne dla "Kolejorza". Poznaniacy mieli za to szczęście, że już w 3. minucie z boiska nie wyleciał Jasper Karlstroem.

I wreszcie mecz Wisła Kraków - Piast Gliwice. Wspaniały comeback gliwiczan pozostał w cieniu dwóch poważnych błędów na niekorzyść "Białej Gwiazdy" - anulowanego rzutu karnego po faulu na Brownie Forbesie i podyktowanego rzutu karnego za "faul" na Świerczoku. 

Wojciech Górski

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama