Reklama

Reklama

PKO Ekstraklasa. Co czeka nas w 18. kolejce?

Lider Pogoń Szczecin zmierzy się z "Białą Gwiazdą", a wicelider Legia Warszawa "po sąsiedzku" zagra z Wisłą Płock. Ciekawie będzie też w Poznaniu, gdzie o posadę mogą grać trenerzy Dariusz Żuraw oraz Vietzslav Laviczka.

18. kolejka Ekstraklasy rozpocznie się w piątek o godzinie 18 w Mielcu. Tam miejscowa Stal podejmie Cracovię. To bardzo ważne spotkanie dla dolnej części układu tabeli. "Pasy" niespodziewanie mają tylko trzy punkty przewagi nad ostatnią w tabeli Stalą, która w dodatku ma jeszcze zaległe spotkanie. Gdyby zespół Michała Probierza poległ - a w tym roku jeszcze nie wygrał w lidze - mógłby znaleźć się sensacyjnie na dnie tabeli.

Reklama

Tego samego dnia inny krakowski zespół, Wisła, zagra z liderem - Pogonią Szczecin. Spotkanie zapowiada się ekscytująco - "Portowcy" mają najlepszą defensywę w lidze, dotychczas tracąc tylko osiem bramek. Z kolei Wisła za kadencji Petera Hyballi gra ofensywnie, tworzy dużo sytuacji, ale dotąd była mocno nieskuteczna. 

Sobota rozpocznie się od mocnego uderzenia, czyli starcia wicelidera Legii Warszawa z Wisłą Płock. To dwa kluby, które dobrze się znają - w Płocku gra kilku piłkarzy z przeszłością w Legii, m.in. Jakub Rzeźniczak, czy Mateusz Szwoch. Faworytem jest Legia, ale to "Nafciarze" przystąpią do spotkania z serią czterech kolejnych wygranych.

Pozostałe sobotnie starcia to mecze Podbeskidzie Bielsko-Biała - Jagiellonia Białystok oraz Lechia Gdańsk - Górnik Zabrze. Jeżeli Podbeskidzie, odmienione pod wodzą Roberta Kasperczyka, podtrzyma dobrą passę, może oddalić się od strefy spadkowej na względnie bezpieczną odległość.

Niedziela to starcia pod znakiem drużyn, które ostatnimi czasy rozczarowują. Zagłębie Lubin, bez wygranej w ostatnich czterech spotkaniach podejmie Raków Częstochowa z taką samą negatywną passą. Jeżeli częstochowianie faktycznie chcą liczyć się w walce o puchary, muszą ponownie wrócić na zwycięski szlak.

Z kolei starcie Lecha Poznań ze Śląskiem Wrocław może zakończyć się utratą posady przez któregoś ze szkoleniowców. Cierpliwość do Dariusza Żurawia może zostać wyczerpana, bowiem "Kolejorz" niespodziewanie spadł głęboko w okolice dna tabeli. Natomiast włodarze Śląska przyznawali już, że sondowali możliwość pozyskania nowego trenera. Wrocławianie wciąż zajmują piąte miejsce w tabeli, ale ich gra ani ostatnie wyniki nie zachwycają.

Ligowa kolejka zakończy się poniedziałkowym meczem Piasta Gliwice z Wartą Poznań. Można spodziewać się spotkania na przyzwoitym poziomie - to drużyny sąsiadujące w tabeli i osiągające ostatnio dobre rezultaty.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

WG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje