Reklama

Reklama

Piłkarze Lecha kończą wakacje

Jutro punktualnie o godzinie 9:00 rano piłkarze poznańskiego Lecha spotkają się po raz pierwszy po krótkich urlopach.

Wśród zawodników biorących udział w pierwszych zajęciach zabraknie z pewnością kadrowiczów. Reprezentanci Polski, Peru oraz Bośni i Hercegowiny dołączą do swoich pozostałych kolegów nieco później.

Najpierw nowy szkoleniowiec "Kolejorza" Jacek Zieliński spotka się i porozmawia ze swoimi nowymi podopiecznymi. Godzinę później natomiast uda się z nimi na pierwsze zajęcia. Trening odbywać się będzie na jednym z boisk bocznych na poznańskim stadionie. Na głównej płycie nie można bowiem trenować, bo przechodzi ona gruntowne prace modernizacyjne.

Reklama

Już od środy (24 czerwca) na obiektach przy Bułgarskiej pojawić się ma stalowa konstrukcja dachu. Jeszcze w czerwcu rozpocząć ma się również spawanie ogromnej konstrukcji. Do tego wszystkiego trwa jeszcze demontaż siedzisk na czwartej trybunie. W dłuższej perspektywie czasowej na ruszyć nadbudowa narożników. Wszystko po to, by poznańskim kibicom poprawić widoczność w każdym miejscu obiektu.

Na jutrzejszych zajęciach do dyspozycji nowego sztabu szkoleniowego ma być 18 piłkarzy. W tym ośmiu, którzy do pierwszego zespołu dołączą z ekipy Młodej Ekstraklasy.

Nie będzie też za wielu nowych twarzy. Z nowych graczy spodziewani są tylko na razie Grzegorz Kasprzik (ostatnio Piast Gliwice) oraz Tomasz Mikołajczak (ostatnio drugoligowa Nielba Wągrowiec).

Dalsze wzmocnienia włodarze Lecha planują po ewentualnej sprzedaży jednego ze swoich filarów. Chodzi najprawdopodobniej o Semira Stilica. Młody Bośniak był rewelacją pierwszej części poprzednich rozgrywek, ale wiosną już nie błyszczał. Konkretnych ofert więc na razie brak. A w Poznaniu jak wiadomo od dawna nie szasta się pieniędzmi.

Fanów jedenastki ze stolicy Wielkopolski z pewnością ucieszy fakt, że w niebiesko - białej koszulce raczej na pewno nadal będzie grał Robert Lewandowski. Popularny "Lewy" co prawda na brak ofert nie mógł narzekać. Żadna z propozycji zachodnich klubów nie satysfakcjonowała jednak sterników zespołu z Bułgarskiej.

Od czwartku lechici oddadzą się całkowicie w ręce sztabu medycznego i nie tylko. Przechodzić będą wówczas tradycyjne szczegółowe przedsezonowe badania. W sobotę 27 czerwca we Wronkach planowane jest pierwsze spotkanie kontrolne. Przeciwnikiem będzie Tawrija Symferopol.

Łukasz Klin, Poznań

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL