Piłkarz Ekstraklasy przebił "Lewego". Niebywały wyczyn. I co teraz zrobi Urban?
Wojciech Mońka jest obecnie najwyżej wycenianym piłkarzem Ekstraklasy. Serwis Transfermarkt zaktualizował właśnie szacunkową wartość zawodników naszej krajowej elity. Przy nazwisku defensora Lecha Poznań pojawiła się kwota 10 mln euro. Spektakularny skok aż o 6 mln euro oznacza, że za 19-latka trzeba dziś zapłacić więcej niż za Roberta Lewandowskiego.

Na niedawnej Gali Ekstraklasy Wojciech Mońka został wybrany najlepszym obrońcą sezonu. Wskoczył do wyjściowej jedenastki Lecha Poznań w listopadzie. I miał wydatny udział w wywalczeniu tytułu mistrza Polski.
W cyklu 2025/26 rozegrał w sumie 31 spotkań, w tym 19 w lidze. Imponuje skutecznością w destrukcji i zarazem czystą grą. W całym sezonie obejrzał ledwie dwie żółte kartki.
Lech Poznań podjął decyzję ws. gwiazdy. Koniec domysłów, jest oficjalny komunikat
Mońka droższy niż Lewandowski. Selekcjoner nie posłuchał głosu ludu. Nastolatek wciąż czeka na powołanie do kadry
Mońka ma 19 lat. W marcu tego roku zadebiutował w reprezentacji Polski U-21. Selekcjoner Jan Urban namawiany był, by dać szansę młodzianowi w dorosłej kadrze. Ale pozostał na te podpowiedzi głuchy.
Tymczasem wartość piłkarza skoczyła właśnie do 10 mln euro. To w tej chwili jedyny zawodnik Ekstraklasy, przy którym w notowaniu serwisu Transfermarkt pojawia się dwucyfrowa kwota. Przed czwartkową aktualizacją Mońka był wart 4 mln euro.
Skokowy wzrost wyceny oznacza, że środkowy defensor jest obecnie droższy niż Robert Lewandowski. Za kapitana reprezentacji Polski trzeba zapłacić 8 mln euro. Oczywiście tylko w teorii. "Lewy" wypełnił kontrakt w Barcelonie i jest w tej chwili wolnym zawodnikiem.
Umowa Mońki z Lechem zachowuje ważność do 30 czerwca 2029 roku. Niemal na pewno nie zostanie zrealizowana do końca. Wcześniej należy się spodziewać emigracji piłkarza.
Za jego plecami w ekstraklasowym rankingu wartości plasują się dwaj snajperzy - Tomasz Bobczek i Jonatan Brunes (po 8 mln euro). Kolejne pozycje okupują Marcel Reguła (7 mln), Antoni Kozubal (6 mln), Sławomir Abramowicz (5 mln), Oskar Wójcik (5 mln), Lukas Ambros (5 mln), Michał Gurgul (4,5 mln) i Bartosz Mazurek (4,5 mln).













