Papszun się wściekł, zawrzało w szatni Legii Warszawa. Sam wszystko ujawnił

Jakub Rzeźnicki

Jakub Rzeźnicki

Aktualizacja
article cover
Marek PapszunPAWEL WOJCIK/FOTOPYK/NEWSPIX.PL /// PIOTR KUCZA/FOTOPYK/NEWSPIX.PLNewspix.pl

Legia nie dała rady Rakowowi. Nsame w roli głównej

Awantura w szatni Legii. Papszun nie wytrzymał

Nie były to miłe słowa. Tyle odpowiem. Resztę możecie wydedukować. Uważam, że pracujemy zbyt dobrze, żeby tracić bramki w taki sposób. Trzeba to wyplewić. Zachowanie Nsame przy bramce na 0:1 to niezrozumiale stracona bramka, praktycznie samobój. Niezrozumiałe jest dla mnie to zachowanie
stwierdził na konferencji prasowej Marek Papszun w odpowiedzi na pytanie Kamila Głębockiego

Zobacz również:

intensywna walka o piłkę pomiędzy zawodnikiem w białym stroju a piłkarzem w czerwonej koszulce, skoncentrowana w centrum akcji, podczas meczu piłkarskiego na zielonej murawie; w tle widoczni pozostali zawodnicy oraz bramkarz
Mecz Legia Warszawa - Raków CzęstochowaSzymon PulcynPAP
trener w czarnej kurtce i czapce wydaje polecenia z linii bocznej boiska, obok stoi sędzia boczny z chorągiewką, w tle widoczne są zielone trybuny i kilku pracowników technicznych
Marek PapszunSzymon PulcynPAP
piłkarz w białym stroju z numerem 18 przygotowuje się do wykonania rzutu wolnego na boisku, w tle przeciwnik w czerwonym stroju oraz rozmyta publiczność na trybunach
Jean-Pierre NsameFoto OlimpikAFP
Czy w Legii doszło do zmiany? "Widać rękę Papszuna"Polsat Sport