Papszun chciał go w składzie, Legia ogłosiła koniec. Już ma nowy klub
Bardzo aktywne na rynku transferowym są polskie kluby. Niezwykle głośno jest wokół Legii Warszawa, która kilka dni temu na dobre rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu. Przy okazji pierwszych treningów głos ws. przyszłości w klubie Jean-Pierre'a Nsame zabrał Marek Papszun. Ten chciał, by napastnik pozostał w stolicy, lecz tak się nie stało. We wtorek klub ogłosił zakończenie współpracy, a po chwili ligowy rywal przekazał zakontraktowanie 33-latka.

- Trudno mi powiedzieć, jak to się potoczy i co z nim będzie. Moja rekomendacja jest jak najbardziej pozytywna i chciałbym, aby grał w Legii Warszawa - mówił w poniedziałek Marek Papszun ws. sytuacji Jean-Pierre'a Nsame. Napastnikowi wygasał kontrakt z Legią Warszawa, przez co nie pojawił się na rozpoczęciu przygotowań do nowego sezonu w klubie.
Co więcej, w mediach nie brakowało informacji o zainteresowaniu usługami gracza Wieczystej Kraków czy Pogoni Szczecin. I w Szczecinie się nawet znalazł - by dopełnić formalności przed transferem do popularnych "Portowców". Na oficjalne potwierdzenie rozstania z Legią długo czekać nie trzeba było. Klub ze stolicy Polski przekazał, że napastnik po dwóch latach opuszcza drużynę.
- Jean-Pierre, dziękujemy za Twój czas w Legii i życzymy powodzenia w dalszej karierze - przekazano w komunikacie.
Po zaledwie chwili poznaliśmy nowy klub gracza.
Nsame piłkarzem Pogoni Szczecin. To już oficjalne
Nim została wspomniana Pogoń Szczecin. Jak poinformowano za pośrednictwem oficjalnego komunikatu 33-latek podpisał z klubem roczny kontrakt z możliwością przedłużenia umowy o kolejne dwanaście miesięcy.
- Jean-Pierre Nsame został nowym piłkarzem Pogoni Szczecin! Kameruński napastnik związał się z naszym klubem roczną umową, z opcją jej przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy - czytamy.
Co ciekawe, okazję do oficjalnego debiutu w nowych barwach Nsame będzie miał już 24 lipca. I to przeciwko... Legii Warszawa.















