Jeden z użytkowników platformy X napisał, że Pogoń to "obleśny klub". Nie podobają mu się zgody kibiców ze Szczecina (przede wszystkim z Wisłą Kraków), ostatni transfer (Benjamin Mendy), właściciel i pusta gablota "Portowców". Ot, wpis, jakich niestety setki w mediach społecznościowych.
Pewnie przeszedłby bez echa, gdyby nie bardzo ostra reakcja Aleksa Haditaghiego. Właściciel Pogoni zaatakował całe środowisko Cracovii.
"Wolę być nazywany dziwacznym właścicielem, niż być częścią klubu i grupy kibiców znanych z zabijania i dźgania ludzi. Fakt, że idioci tacy jak wy z Cracovii mają czelność otwierać usta, jest śmieszny. Wy i cała wasza organizacja cuchniecie brudem i hańbą. Wasza grupa kibiców nie ma honoru, szacunku, klasy, tylko przemoc i tchórzostwo." - napisał Haditaghi.
To jeszcze nie koniec ataku właściciela Pogoni. W drugiej części dodał: "Ja przynajmniej opowiadam się za życiem, piłką nożną i budowaniem czegoś prawdziwego. Wy opowiadacie się za nożami, krwią na rękach i haniebną spuścizną, która plami polską piłkę nożną."
Prezes Cracovii widział wpis, ale nie będzie komentował. Odesłał do rzecznika klubu. Tam usłyszeliśmy, że klub nie zamierza reagować na komentarz właściciela Pogoni. Uważa, że "wpis przekracza jakiekolwiek normy etyczne, moralne, czy też języka używanego w rywalizacji sportowej. Dlatego klub nie będzie komentował takich wpisów, ani się odnosił do jego treści, bo jest ona w każdym aspekcie niedopuszczalna".












