Niespodziewany komunikat Papszuna ws. odejścia z Rakowa. Wybuchła burza, klub reaguje
Na dobę przed meczem Ligi Konferencji z Rapidem Wiedeń opinię publiczną zaszokował Marek Papszun. Na konferencji prasowej trener Rakowa w zdecydowany sposób odniósł się do pogłosek o potencjalnym przejściu do Legii Warszawa. Jego słowa nie pozostawiają wątpliwości. Na taki komunikat trenera zareagował przewodniczący rady nadzorczej klubu Wojciech Cygan. Cytowany przez "sport.tvp.pl" działacz odniósł się do słów Papszuna.

Już w czwartek Raków Częstochowa rozegra kolejne spotkanie w ramach fazy ligowej Ligi Konferencji. Rywalem wicemistrzów Polski na stadionie w Sosnowcu będzie austriacki Rapid Wiedeń, drużyna zajmująca obecnie ostatnią lokatę w tabeli. Austriacy w tym sezonie m.in. zostali rozgromieni 1:4 przez Lecha Poznań.
O Rakowie ostatnio jest bardzo głośno, lecz niekoniecznie ze względów czysto sportowych. W ubiegłym tygodniu w mediach pojawiła się sensacja informacja. Legia Warszawa, która wciąż szuka następcy Edwarda Iordanescu, miała zagiąć parol na szkoleniowca "Medalików" Marka Papszuna. W cieniu tych doniesień medialnych Raków przegrał w ubiegły weekend 1:3 z Piastem Gliwice.
Sam Papszun nie miał zamiaru otwarcie wypowiadać się o potencjalnym transferze do Warszawy. Tak czy inaczej, nie pojawiło się stanowcze zdementowanie wszelkich pogłosek, co zarysowało pewien obraz sytuacji. Piłeczka cały czas znajduje się po stronie klubów, które będą musiały porozumieć się w kwestii przyszłości Papszuna.
Papszun wypalił na konferencji o przejściu do Legii Warszawa. Władze Rakowa już zareagowały
Na konferencji przed meczem z Rapidem Papszun przyjął odmienną strategię. Szkoleniowiec Rakowa zanim jeszcze wysłuchał pytań od obecnych na sali dziennikarzy wystosował krótki komunikat, który jasno określił jak widzi swoją najbliższą przyszłość.
- Legia chce mnie jako trenera i ja chce być trenerem Legii. To tyle, jeśli chodzi o komentarz do tej sprawy. Mam nadzieję, że dojdziemy do porozumienia i nie będę musiał więcej tego komentować. Prośba też do szeroko pojętej opinii publicznej, żeby nie wyrokować, nie wydawać ocen, nie mając pełnej wiedzy na temat i poczekać na rozstrzygnięcie tej sprawy - wypalił nagle Papszun.
Takie słowa na dobę przed bardzo ważnym meczem w europejskich pucharach zaskakują. W mediach społecznościowych bardzo szybko zawrzało. Wszyscy oczekiwali na reakcję ze strony władz klubu z Częstochowy. Na łamach portalu "sport.tvp.pl" słowa Papszuna skomentował przewodniczący rady nadzorczej Rakowa Wojciech Cygan.
- Nie widziałem konferencji. Jeśli trener tak powiedział, to wyraźnie tak uważa. Prywatnie mogę to skomentować, ale w rozmowie z trenerem Papszunem. Trener ma ważną umowę z Rakowem, wierzę w jego profesjonalizm i to, że będzie pracował tak, jak zdołał nas do tego wcześniej przyzwyczaić. Tyle - skwitował Cygan.
Mecz Rakowa z Rapidem Wiedeń w ramach fazy ligowej Ligi Konferencji zostanie rozegrany 27 listopada o godz. 18:45 w Sosnowcu. Relację z tego spotkania będzie można śledzić w serwisie Interia Sport.
Zobacz również:












