Reklama

Reklama

Nie żyje były piłkarz Ekstraklasy Piotr Rocki

W nocy z poniedziałku na wtorek zmarł były piłkarz Ekstraklasy Piotr Rocki. W miniony weekend trafił do szpitala w stanie ciężkim, po pęknięciu tętniaka. Był w śpiączce farmakologicznej. Miał dopiero 46 lat.

Jako pierwszy na Twitterze informację o śmierci Rockiego podał Maciej Grygierczyk z katowickiego "Sportu". Doniesienia te potwierdził też przyjaciel piłkarza Wojciech Kowalczyk i portal weszlo.com.

Reklama

Wcześniej portal informował, że 46-letni Rocki był w ciężkim stanie po pęknięciu tętniaka. Piłkarz rozegrał w latach 1992 - 2017 ponad 200 spotkań w ekstraklasie, grał m.in. w Legii Warszawa, Polonii Bytom, GKS Tychy, Odrze Wodzisław czy Polonii Warszawa.

Z Dyskobolią Grodzisk Wlkp. zdobył Puchar Polski i dwukrotnie Puchar Ligi, a z Legią Warszawa wywalczył Superpuchar Polski.

Do tej pory Piotr cieszył się zdrowiem i tężyzną fizyczną. Karierę zawodniczą zakończył niespełna dwa lata temu w Ruchu Radzionków. Tam też rozpoczął pracę jako trener.

Rocki był jednym z bardziej rozpoznawalnych piłkarzy Ekstraklasy, zwłaszcza w jego okresie występów w Odrze Wodzisław. Wymyślane przez niego cieszynki po golach słynne były na cały kraj.

"Co za je... informacja. Zmarł Piotr Rocki" w swoim stylu, nie przebierając w słowach napisał na Twitterze Wojciech Kowalczyk, który znał się z Piotrem zarówno z Poloneza Warszawa, jak i z dzielnicy Bródno.

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Rocki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje