Nici z hitowego transferu w Ekstraklasie? Nagły zwrot, padł sensacyjny kierunek
To miał być niekwestionowany hit transferowy wewnątrz PKO BP Ekstraklasy. Widzew Łódź był żywo zainteresowany pozyskaniem gwiazdora Jagiellonii Białystok - Afimico Pululu. W tle przejawiały się nawet pogłoski o możliwym pobiciu rekordu PKO BP Ekstraklasy. Ostatecznie jednak plan łodzian może spalić na panewce. Z medialnych doniesień wynika bowiem, że po egzekutora ubiegłej edycji LK zgłosić miał się niezwykle utytułowany zespół z.. Egiptu.

W sezonie 2024/2025 o Afimico Pululu usłyszała niemalże cała Europa. To bowiem napastnik Jagiellonii Białystok stał się wówczas najskuteczniejszym strzelcem ówczesnej edycji Ligi Konferencji, zaliczając 8 trafień w 12 rozegranych spotkaniach.
W obecnej kampanii liczby afrykańskiego zawodnika wyglądają równie imponująco. W 29 rozegranych spotkaniach zanotował on bowiem 13 goli oraz 2 asysty. Nic dziwnego, że 26-latek wzbudza duże zainteresowanie na rynku transferowym.
Nie tak dawno temu kraj nad Wisłą obiegły szokujące doniesienia ws. potencjalnej przyszłości Pululu. Usługami zawodnika "Dumy Podlasia" zainteresowani mieli być bowiem włodarze Widzewa Łódź. Co więcej, byli oni ponoć skłonni pobić rekord PKO BP Ekstraklasy, oferując Pululu kontrakt opiewający na ponad 1 mln euro rocznie (netto). Tuż przed końcem roku okazało się jednak, że łodzianie nie są jedyną ekipą, która dość poważnie myśli o zakontraktowaniu gwiazdora Ekstraklasy.
To tam może zagrać Pululu. Egzotyczny kierunek dla egzekutora LK
Redaktor portalu "igol.pl" Adam Zmudziński donosi, że w walkę o podpis Afimico Pululu włączyć się miał... egipski zespół Al Ahly. To niezwykle utytułowany klub, który na swoim koncie posiada: 45 tytułów mistrza Egiptu, 39 pucharów kraju oraz trofeum za wygranie rozgrywek FIFA African-Asian-Pacific Cup. Obecnie drużyna ta zajmuje natomiast 3. lokatę w egipskiej ekstraklasie, tracąc 6 "oczek" do liderującego Ceramica Cleopatra FC.
Z informacji pozyskanych przez wspomnianego dziennikarza wynika, że Al Ahly złożyło już nawet oficjalną ofertę wykupu Afimico Pululu. Nie są jednak znane dokładne jej szczegóły. Na powyższe doniesienia dość szybko postanowił odpowiedzieć dyrektor sportowy Jagiellonii Białystok Łukasz Masłowski.
"Myślę że przez okres świąteczno-noworoczny ta oferta mogła utknąć gdzieś na poczcie w okolicach Ustrzyk Dolnych" - skomentował ironicznie wpis dziennikarza przedstawiciel białostockiej drużyny.
Taka reakcja dość jasno pokazuje stanowisko Jagiellonii ws. ewentualnych przenosin Afimico Pululu do Egiptu. Świat futbolu widział już jednak wiele "niemożliwych" ruchów, które w ostatecznym rozrachunku dochodziły do skutku. Pewnym jest natomiast jedno - sytuacja 26-letniego napastnika, którego umowa wygasa w czerwcu 2026 roku, jest obecnie niezwykle dynamiczna.












