Najdroższy piłkarz w historii Ekstraklasy na wylocie. Wstyd na całą Polskę, ponad 5 milionów euro
Ponad 5 milionów euro zapłacił w styczniu Widzew Łódź za Osmana Bukariego. Ghańczyk kompletnie nie potrafił odnaleźć się w Polsce i szybko stało się jasne, że działacze popełnili bardzo kosztowny błąd. Skrzydłowy już znajduje się na wylocie z Widzewa, a według ustaleń mediów, może wrócić do klubu, w którym świętował sukcesy. Strata finansowa w tym wypadku jest pewna.

Gdy w styczniu Widzew z dumą ogłaszał transfer Osmana Bukariego, nagłówki krzyczały wręcz o absolutnym rekordzie Ekstraklasy. Łódzka drużyna zapłaciła za zawodnika Austin FC około 5,5 miliona euro, co w przeliczeniu daje zawrotne ponad 23 miliony złotych.
Widzew wyśmiewany za transfer Bukariego. Pomyłka za 5,5 miliona euro
W ekipie z Łodzi Bukari do tej pory rozegrał zaledwie 6 meczów. Dla trenera Aleksandra Vukovicia, który preferuje grę wahadłowymi, kompletnie się nie liczy, a dziennikarze błyskawicznie okreslili go mianem gigantycznego transferowego niewypału. Na ten moment każdy jego występ kosztował Widzew niemal milion euro. A żaden nie przełożył się na bramkę, czy asystę.
Podopieczni Vukovicia walczą o utrzymanie, a sam Bukari ma być potężnie rozczarowany swoją przygodą w Polsce. Po drodze zmagał się jeszcze z kłopotami natury administracyjnej - musiał czekać na pozwolenie na pracę w naszym kraju. Czyste kuriozum.
Najdroższy piłkarz w historii Ekstraklasy może wrócić do Serbii
Dziennikarze portalu sportsport.ba donoszą, że Bukari może wkrótce zaliczyć wielki powrót do klubu, w którym spisywał się o niebo lepiej, niż w Widzewie. Mowa o Crvenej Zvezdzie.
Sami kibice również domagają się rozstania z Ghańczykiem, od którego oczekiwali dużo większego zaangażowania. Serbowie donoszą, że Crvena chętnie widziałaby go znów u siebie. Nie wyłoży za niego jednak pieniędzy zbliżonych do tego, co był w stanie zaoferować Widzew.
Pewne jest, że jeśli Osman Bukari latem odejdzie, Widzew "straci na nim " fortunę. W barwach Crveny Zvezdy 27-latek rozegrał 78 spotkań. Jego bilans to 25 bramek i 20 asyst. Wszystko wskazuje na to, że "najdroższy piłkarz w historii Ekstraklasy" szybko się z nią pożegna. Widzew sprowadzając 19-krotnego reprezentanta Ghany za tak wysoką kwotę stał się pośmiewiskiem na całą Polskę.












