Nadchodzą sądne dni dla gwiazdy Jagiellonii. Pojawiła się konkretna kwota
Bartłomiej Wdowik tuż po wywalczeniu mistrzostwa Polski zamienił Jagiellonię Białystok na portugalską Bragę. Defensor szybko wrócił jednak do ojczyzny i przeszedł na zasadzie wypożyczenia do lidera Ekstraklasy. Jak informuje "Fakt", Jagiellonia stoi przed dylematem ws. ewentualnego wykupienia swojego zawodnika. Na stole jest konkretna kwota do wyłożenia za 25-latka.

Jagiellonia Białystok prowadzona przez Adriana Siemieńca od pewnego czasu pozostaje w gronie ścisłych faworytów do sięgnięcia po mistrzostwo Polski. Wszystko zaczęło się od niespodzianego zwycięstwa w Ekstraklasie oraz kapitalnej kampanii w europejskich pucharach, zakończonej na 1/4 finału Ligi Konferencji.
Jednym z istotnych elementów mistrzowskiej ekipy "Jagi" był Bartłomiej Wdowik. Boczny defensor po sezonie wyjechał z Polski i został nowym zawodnikiem SC Bragi. Portugalczycy za jego transfer zapłacili 1,5 miliona euro, natomiast dodatkowe 200 tysięcy euro miało trafić do Jagiellonii po osiągnięciu określonych wyników.
Wdowik w Bradze się nie przebił - zagrał tylko w jednym spotkaniu i jeszcze tego samego lata został wypożyczony do drugoligowego niemieckiego Hannoveru 96. 25-latek bardzo szybko zdecydował się na powrót do ojczyzny, a konkretnie do doskonale znanego Białegostoku.
Jagiellonia będzie musiała zadecydować ws. swojej gwiazdy
Mający za sobą debiut w reprezentacji Polski Wdowik wrócił do "Jagi" na zasadzie wypożyczenia. W Białymstoku 25-latek od początku może liczyć na miejsce w wyjściowym składzie - zarówno w rozgrywkach Ekstraklasy, jak i Ligi Konferencji. Jagiellonia przed tygodniem była o krok od sprawienia sensacji i wyeliminowania Fiorentiny. Lider Ekstraklasy ostatecznie wygrał we Florencji "tylko" 4:2, co nie dało przepustki do 1/8 finału.
Jak donosi "Fakt", w najbliższym czasie ma rozstrzygnąć się przyszłość Wdowika w Jagiellonii. Zawodnik do Białegostoku został wypożyczony, a w ustaleniach między klubami zawarto opcję transferu definitywnego. Teraz wiadomo coraz więcej o realiach przeprowadzenia tej transakcji.
Zdaniem "Faktu" sprowadzenie Wdowika do Jagiellonii na stałe ma kosztować około 800 tysięcy euro. Wydaje się to być kwotą zdecydowanie w zasięgu Jagiellonii, która po dwóch udanych kampaniach w europejskich pucharach oraz sprzedaży Oskara Pietuszewskiego do FC Porto, powinna dysponować atrakcyjnym budżetem.
Zgodnie z ustaleniami "Faktu" sam zawodnik jest jak najbardziej zdecydowany na ostateczny powrót do Białegostoku. Wszystko wskazuje więc na to, że ostateczna decyzja będzie należeć do włodarzy Jagiellonii, którzy muszą już myśleć o tworzeniu kadry na kolejny sezon Ekstraklasy.
"Jaga" wciąż zachowuje szansę na mistrzostwo Polski. Drużyna Adriana Siemieńca jest liderem Ekstraklasy, a w najbliższej kolejce zmierzy się na wyjeździe z walczącą o utrzymanie Lechią Gdańsk.
Zobacz również:













