Na jaw wychodzą kulisy transferu Pietuszewskiego. Polak sam się wygadał
Oficjalnie Oskar Pietuszewski stał się piłkarzem FC Porto. 17-latek do portugalskiego giganta trafił z Jagiellonii Białystok, a kwota transferu ma wynieść maksymalnie 10 milionów euro. Młodzieżowy reprezentant Polski zabrał już głos ws. przenosin i ujawnił, jak wyglądało to od kulis. Wskazał, że sporą rolę w tym transferze odegrał Jan Bednarek, czyli defensor ekipy Francesco Farioliego.

Po długiej sadze transferowej związanej z Oskarem Pietuszewskim w końcu dokonało się. Jeden z najlepszych piłkarzy PKO BP Ekstraklasy opuścił Jagiellonię Białystok i przeniósł się do FC Porto. Kwota transferu ma wynieść maksymalnie 10 milionów euro, a umowa będzie obowiązywać przez najbliższe trzy lata. Co ciekawe, 17-latek ma w kontrakcie także klauzulę odstępnego w wysokości aż 60 milionów euro.
Nowy nabytek popularnych "Smoków" przy okazji ogłoszenia transferu zabrał także głos. W rozmowie z klubowymi mediami uchyla nieco szczegółów odnośnie transakcji. Jak zdradził, jest bardzo podekscytowany, że dołączył do wielkiego klubu z ogromną historią. Do tego wskazał, że chcę grać jak najwięcej i wygrywać puchary.
- Pierwsze myśli? Dołączam do dużego klubu z wielką historią i wspaniałymi kibicami. Chcę grać jak najwięcej, zyskiwać minuty i wygrywać trofea. Po to tu przyszedłem. Dam z siebie wszystko, aby wygrać wszystko, co jest do wygrania - powiedział.
Pietuszewski jasno, oto cichy bohater transferu do Porto
Nie zabrakło także rozmowy o polskich wątkach w Porto. W końcu w ekipie lidera ligi portugalskiej gra już dwóch zawodników z Polski, Jan Bednarek oraz Jakub Kiwior. Jak zdradził 17-latek przed transferem dużo rozmawiał z pierwszym z wymienionych i był jednym z głównych powodów, dla których zdecydował się opuścić "Jagę".
Rozmawiałem bardzo dużo z Janem. Powiedział mi sporo dobrych rzeczy o klubie, o fanach Porto oraz tego, co się dzieje wokół zespołu. Bardzo mi pomógł i był jednym z głównych powodów, dla których przeniosłem się do klubu
Do tej pory Pietuszewski w tym sezonie rozegrał w klubie z Białegostoku 31 spotkań. W nich strzelił trzy gole oraz zanotował dwie asysty. Do tego zadebiutował także w młodzieżowej reprezentacji Polski, w której zagrał już sześć razy.
Najbliższe spotkanie FC Porto rozegra dopiero 14 stycznia. Będzie to hitowe starcie w ramach ćwierćfinału Pucharu Portugalii z Benficą. Nie wykluczone jest, że to właśnie wtedy młody piłkarz zadebiutuje w nowym klubie.
















