Media: Szykuje się rewolucja w Ekstraklasie. To chce zrobić PZPN
Obecny sezon Ekstraklasy powoli dobiega końca. Lada moment poznamy mistrza Polski oraz zespoły, które będą cieszyły się z awansu do europejskich pucharów lub rozpaczały po spadku. Zgodnie z najnowszymi doniesieniami medialnymi Polski Związek Piłki Nożnej planuje wprowadzić istotne reformy na najwyższych szczeblach rozgrywkowych. 14 maja ma dojść do kluczowego głosowania.

23 maja rozegrana zostanie ostatnia kolejka Ekstraklasy. Dzień później zakończy się sezon I ligi. Wszystko wskazuje na to, że przede wszystkim na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce do ostatnich minut będziemy śledzić walkę zarówno o miejsca w czołówce, jak i te dające utrzymanie.
Tymczasem z najświeższych doniesień wynika, że lada moment modyfikację funkcjonowania Ekstraklasy i jej zaplecza wprowadzić będzie chciał sam PZPN.
Nadchodzi rewolucja w Ekstraklasie? Minister sportu dał zielone światło
W poniedziałkowy poranek Adam Sławiński z "Kanału Sportowego" przekazał, że związek pod przewodnictwem Cezarego Kuleszy chciałby, aby w kadrach klubów znalazło się więcej polskich zawodników.
"Według założeń nowego projektu w kadrach meczowych będą musieli pojawiać się Polacy. Słyszę o obowiązku nawet 8-10 zawodników z polskim paszportem w 20-osobowej kadrze" - czytamy.
Co więcej, temat jest aktualny, w najbliższym czasie ma dojść do spotkań, a w połowie maja do głosowania. "Dziś dojdzie do spotkania i rozmów z władzami Ekstraklasy i 1. ligi, a 14 maja projekt zostanie postawiony pod głosowanie na zarządzie PZPN" - dodaje dziennikarz.
Ponoć zwolennikiem takiego pomysłu PZPN-u jest sam minister sportu, Jakub Rutnicki. Na ten moment jedynym wymogiem do spełnienia - przez kluby I ligi - jest posiadanie jednego młodzieżowca w kadrze.
Pozostaje czekać na oficjalne komunikaty w tej sprawie. Jak czytamy na stronie internetowej "Kanału Sportowego" - "Polski Związek Piłki Nożnej chce, by nowe zasady obowiązywały już od przyszłego sezonu".












