Media: Legia znów straci wielki talent. Nastolatek przeniesie się do Włoch
Legia Warszawa niestety w ostatnich latach nie dała się poznać jako zespół, który potrafi odpowiednio rozwijać talenty ze swojej akademii. Zwykle zawodnicy z pola uciekają do innych zespołów, a przypadki takie jak Jan Ziółkowski są wyjątkiem. Wszystko wskazuje na to, że z ekipy "Wojskowych" w najbliższych dniach "ucieknie" kolejny diamencik z akademii.

Legia Warszawa w polskiej społeczności piłkarskiej zdecydowanie nie zasłynęła z tego, że chętnie stawia na swoich utalentowanych wychowanków, którzy dzięki temu mogą budować swoją pozycję i rozwijać się w pierwszej drużynie. Takim przykładem z pewnością jest Filip Rejczyk, który odszedł do Śląska Wrocław.
Tam nie realizuje swojego potencjału. Z kolei po drugiej stronie barykady postawić można niewątpliwie Jana Ziółkowskiego. Młody środkowy obrońca przebił się do pierwszej drużyny i wszedł do niej właściwie z drzwiami. Rozwój Ziółkowskiego zapewnił Legii także bardzo konkretny zysk.
Mozie odejdzie z Legii. Cios dla klubu
Latem tego roku reprezentant Polski został bowiem sprzedany do Włoch, a konkretniej AS Roma. Klub z Rzymu zapłacił za Polaka kwotę niespełna siedmiu milionów euro. Jak się okazuje, to nie ostatnie przenosiny z Legii do Serie A. Tym razem chodzi o zdecydowanie młodszego zawodnika.
Mowa o Pascalu Mozie. Młodzieżowy reprezentant Polski według informacji przekazanych przez Nicolo Schirę przeniesie się do Fiorentiny. 17-latek ma podpisać umowę do 2028 roku. Włoski dziennikarz nie sprecyzował, czy chodzi o transfer już w zimowym oknie, czy jednak dopiero latem.
Dla Legii ten ruch z pewnością będzie porażką, bo nie udało się przedłużyć umowy, która wygasa w czerwcu 2026 roku. W związku z tym od stycznia może swobodnie negocjować swoje odejście za darmo. Mozie zadebiutował już w pierwszej drużynie. Zagrał 20 minut w 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2024/2025 przeciwko Cracovii.











