Media: Klamka zapadła. To czeka Marka Papszuna po spadku Legii z Ekstraklasy
Od momentu przyjścia Marka Papszuna Legia Warszawa wciąż nie opuściła strefy spadkowej Ekstraklasy. Relegacja do niższej ligi wciąż wydaje się być mało prawdopodobna, jednak ten temat zaczyna pojawiać się w rozmowach działaczy warszawskiego klubu. "Fakt" ustalił jak w przypadku spadku z Ekstraklasy zmieni się kadra Legii. Wiadomo też, jaki los czekałby Papszuna.

Runda jesienna okazała się dla Legii Warszawa prawdziwą katastrofą. Klub ze stolicy popadł w ogromny kryzys, którego nie zastopowały nawet zmiany na stanowisku pierwszego trenera. Tuż przed końcem roku do Warszawy z Rakowa Częstochowa trafił Marek Papszun. Były szkoleniowiec "Medalików" zastał drużynę w strefie spadkowej, która w wstydliwy sposób odpadła z rozgrywek Ligi Konferencji oraz Pucharu Polski.
Legia po raz ostatni w Ekstraklasie wygrała ... 28 września, pokonując na swoim boisku 1:0 Pogoń Szczecin. Tej kompromitującej statystyki nie poprawił Papszun. Jego debiut w "Wojskowych" zakończył się porażką przy Łazienkowskiej 1:2 z Koroną Kielce. Dwa wyjazdy również nie dały przełomu - Legia zremisowała 2:2 z Arką Gdynia oraz 1:1 z GKS-em Katowice.
Mijają kolejne tygodnie, a Legia w dalszym ciągu nie wydostała się ze strefy spadkowej. Oczywiście, różnice punktowe w tabeli cały czas są tak minimalne, że ten stan rzeczy może ulec zmianie już w najbliższy weekend.
Jasny plan na wypadek katastrofy. To czeka Marka Papszuna, gdyby Legia Warszawa spadła z Ekstraklasy
Kwestia spadku Legii Warszawy z Ekstraklasy cały czas brzmi jak scenariusz co najmniej kuriozalny. Dopóki jednak kryzys trwa, wszystko jest jeszcze możliwe. Jak informuję "Fakt", taka wizja coraz częściej pojawia się podczas rozmów w gabinetach warszawskiego klubu. Miał już powstać specjalny plan, który wszedłby w życie w momencie spadku z Ekstraklasy.
"Fakt" jest pewny tego, że w przypadku relegacji kadra drużyny zostanie uszczuplona w sposób ekstremalny. Co logiczne, z klubem w pierwszej kolejności rozstać mieliby się zawodnicy z wygasającymi umowami. W tym gronie są m.in. Bartosz Kapustka, Jean-Pierre Nsame, Juergen Elitim, Kacper Tobiasz czy Rafał Augustyniak.
Za możliwie największą kwotę sprzedani zostaliby Kacper Urbański, Kamil Piątkowski, Arkadiusz Reca, Steve Kapuadi czy Damian Szymański, których pobytu klub nie byłby w stanie dłużej finansować. Wszystko ze względu na drastyczny spadek zarobków należnych ze sprzedaży praw do transmisji telewizyjnych.
Co ciekawe, nawet w przypadku spadku z Ekstraklasy w klubie pozostałby Marek Papszun. Przedwczesne rozwiązanie kontraktu w jego przypadku wiązałoby się z kolejnymi ogromnymi kwotami dla Legii, z czym w razie relegacji klub mógłby sobie nie poradzić. Niedawno zatrudniony szkoleniowiec otrzymałby tym samym jasne zadanie: odbudować Legię, która opierałaby się głównie na młodzieży oraz zawodnikach skłonnych do znacznej obniżki wynagrodzenia.
Kolejną szansą dla Legii Warszawa na wydostanie się ze strefy spadkowej będzie potyczka z Wisłą Płock. Mecz ten odbędzie się w sobotę 21 lutego o godzinie 20:30.
Zobacz również:














