Marciniak posunął się za daleko. Decyzja definitywnie odwołana. Jest komunikat
Szymon Marciniak w miniony weekend wrócił do roli boiskowego rozjemcy, ale wygląda na to, że na szczyt formy musi jeszcze chwilę zaczekać. Komisja Ligi właśnie anulowała jedną z kartek, jakie 45-latek pokazał w ligowym meczu Widzew Łódź - Lech Poznań (2:1). Tymczasem już w czwartek nasz eksportowy arbiter po 107 dniach przerwy pokaże się na arenie międzynarodowej. Poprowadzi spotkanie Panathinaikos - Betis w 1/8 finału Ligi Europy.

Szymon Marciniak na początku grudnia poddał się planowemu zabiegowi chirurgicznemu. W okresie rekonwalescencji zasiadał w wozie VAR. Na murawę wrócił dopiero w miniony weekend.
W ramach 34. kolejki Ekstraklasy poprowadził meczu Widzew Łódź - Lech Poznań. Broniący się przed degradacją gospodarze pokonali obrońców tytułu 2:1. Na boisku i za linią boczną nie brakowało momentów zapalnych.
Marciniak nie szczędził kartek w Łodzi. Ale przeholował. Komisja Ligi "kasuje" napomnienie Pablo Rodrigueza
"Komisja Ligi Ekstraklasy SA po zasięgnięciu opinii Kolegium Sędziów PZPN anulowała żółtą kartkę, jaką Pablo Rodriguez otrzymał w meczu z Widzewem Łódź (2:1). Pomocnik Lecha Poznań może zatem bez przeszkód zagrać w niedzielę w Lubinie z Zagłębiem. Hiszpański piłkarz ma wciąż w rejestrze trzy kartki i kolejna będzie skutkować pauzą w jednym spotkaniu ligowym" - to treść komunikatu opublikowanego w środę przez mistrzów Polski.
Członkowie komisji dogłębnie przeanalizowali sporną sytuację. Uznali, że Rodriguez nie faulował Mariusza Fornalczyka. W ich optyce oddawał strzał.
W sobotniej potyczce Marciniak raczej nie silił się na kompromisy. Pokazał zawodnikom pięć żółtych kartek. W taki sam sposób ukarał Aleksandara Vukovicia, który debiutował w roli szkoleniowca łódzkiej drużyny. Z kolei jeden z członków sztabu "Kolejorza" został wyrzucony ze strefy technicznej wkrótce po pierwszym napomnieniu.
Tymczasem już w czwartkowe popołudnie 45-letni sędzia wraca na scenę europejską. Został wyznaczony do roli głównego rozjemcy w spotkaniu Panathinaikos Ateny - Betis Sewilla. Stawką potyczki jest awans do ćwierćfinału Ligi Europy.
Marciniak pojawi się na międzynarodowej arenie po 107 dniach przerwy. Jego poprzedni pucharowy występ datuje się na 25 listopada. Polak był wówczas arbitrem meczu SSC Napoli - Karabach Agdam jeszcze w fazie zasadniczej Ligi Mistrzów.













