Reklama

Reklama

Małopolska dominuje. Ekstraklasowe derby w co drugiej kolejce?

Podczas gdy większość polskich województw nie ma klubu w ekstraklasie, Małopolskę reprezentują aż trzy. I to wszystkie w górnej połowie tabeli!

W Małopolsce mieszka 9 proc. obywateli Polski, a województwo zajmuje raptem 5 proc. powierzchni kraju. Gdyby jednak dziś podzielić Ekstraklasę na grupę mocniejszą i słabszą, to wśród najlepszych Małopolanie stanowiliby aż 40 proc., a niemal w co drugiej kolejce graliby derby.

Kolejkę przed pierwsza rundą Cracovia zajmuje czwarte miejsce, Wisła siódme, a Termalica Bruk-Bet Nieciecza ósme. - To świetny wynik, ale trudno będzie go utrzymać aż do 30. kolejki. A jeśli któryś z tych zespołów wypadnie do grupy słabszej, to musi mieć się na baczności, bo walka o utrzymanie będzie bardzo trudna - uważa Lucjan Franczak, szef przewodniczący Wydziału Szkolenia Małopolskiego Związku Piłki Nożnej.

Reklama

Najbardziej z wyniku cieszą się w Niecieczy. Drużyna sezon zaczęła tak, że kibice mogli myśleć głównie o utrzymaniu (zero punktów w trzech meczach), ale teraz apetyty wzrosły. Zespół przeniósł się do Mielca i radzi sobie nadspodziewanie dobrze (11 na 18 możliwych punktów). Wizyty na Podkarpaciu szczególnie polubił Ryszard Niemiec, prezes Małopolskiego Związku Piłki Nożnej. "Nie byłem w Mielcu (brak przeglądu technicznego auta) i pierwsza porażka Termaliki. Pierwszy i ostatni raz, mea culpa [...]" - napisał Niemiec na Twitterze po jedynej porażce niecieczan w Mielcu (z Lechią Gdańsk 0-1).

Termalika ma 19 punktów, czyli tyle samo co Wisła. O ile w Niecieczy mogą świętować, to głosy niezadowolenia płyną z Reymonta. Szczególnie po trzech 0-0 z rzędu. - Straciliśmy sześć punktów - kręcił głową Kazimierz Moskal, trener Wisły.

Franczak: - Przyszłość Wisły nie rysuje mi się zbyt kolorowo, bo gra nierówno. Raz dobrze, a raz źle i z takim podejściem może mieć problem z utrzymaniem się w ósemce.

Na razie w najlepszej sytuacji jest Cracovia. Piłkarz Jacka Zielińskiego mają 21 punktów i znajdują się tuż za podium. - Oceniam ich bardzo pozytywnie. Trener Zieliński wprowadza do składu młodych. Zespołu za bardzo nie wzmacniał, ale odpowiednio ustawił zawodników i to wystarczyło - uważa Franczak.

Ale piłka nożna mocno trzyma się nie tylko w Małopolsce, ale w całej Polsce południowej. W Ekstraklasie jest aż 11 zespołów z tej części kraju, które do górnej części tabeli wpuściły tylko dwie drużyny z Polski północnej (Legię Warszawa i Pogoń Szczecin).

Autor: Piotr Jawor

Wyniki, terminarz i tabela Ekstraklasy


Dowiedz się więcej na temat: Ekstraklasa | piłka nożna | Wisła Kraków | Cracovia | Nieciecza

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje