Lewandowski wspomina emocjonujące chwile: Wciąż mam filmy ze starej komórki

Robert Lewandowski po golu w ostatnim meczu Ekstraklasy sezonu 2009/2010, w którym Lech Poznań zdobył mistrzostwo Polski
Robert Lewandowski po golu w ostatnim meczu Ekstraklasy sezonu 2009/2010, w którym Lech Poznań zdobył mistrzostwo PolskiJAKUB PIASECKI / CYFRASPORT / NEWSPIX.PLNewspix.pl
Przejazd piłkarzy Lecha Poznań spod stadionu odkrytym autobusem. WIDEOINTERIA.TVINTERIA.TV

Robert Lewandowski o pożegnaniu z Lechem Poznań i mistrzowskiej fecie

Całe 90 minut toczyłem walkę z samym sobą, by się skupić na meczu, który ma nam dać mistrzostwo Polski. Mam przed oczami te plakaty "Robert zostań z nami"," potrzebujemy cię" wtedy też Sławek Peszko miał odejść. Emocjonalnie byłem związany z Lechem i z kibicami, z drugiej strony był rozwój, kariera, to do czego chcę dążyć.
wspominał Robert Lewandowski w LechTV
- To było dla mnie coś wspaniałego, coś niesamowitego. Do dzisiaj mam te [kręcone podczas fety] filmiki z telefonu. Ich jakość pozostawia wiele do życzenia, ale wciąż je mam na laptopie zachowane. Ostatnio je oglądałem. To wspaniałe przeżycie patrzeć, ilu kibiców cię wspiera. Kibice w Poznaniu są wymagający, ale to wszystko jest związane z emocjami. Kibice tę radość, którą im daliśmy, oddali ze spotęgowaną siłą. Do dzisiaj czuję wyjątkowe wsparcie ze strony kibiców z Poznania i bardzo je doceniam.