Legia walczy o Papszuna, nagle takie informacje. O tym będzie bardzo głośno
Od blisko miesiąca Legia Warszawa jest bez trenera. Wszystko po tym, jak ze stanowiskiem pożegnał się Edward Iordanescu. Następcą Rumuna ma zostać Marek Papszun, aktualny szkoleniowiec Rakowa Częstochowa. Na przeszkodzie stoi jednak kwota odstępnego, jaką musi zapłacić klub z Warszawy. Co ciekawe, według ustaleń "Faktu" 51-latek jest jedyną opcją. W stolicy nie ma planu B.

Zdecydowanie nie tak sezon 2025/2026 wyobrażała sobie Legia Warszawa. Klub ze stolicy Polski odpadła już z rozgrywek Pucharu Polski, ma skomplikowaną sytuację w fazie ligowej Ligi Konferencji oraz znajduje się bliżej strefy spadkowej w PKO BP Ekstraklasy, niż miejsca premiującego grą w europejskich pucharach. Co więcej, w międzyczasie z posadą szkoleniowca pożegnał się Edward Iordanescu.
Tymczasowym szkoleniowcem został asystent Rumuna, Inaki Astiz. Ten nie poprawił wyników drużyny, a Legia znalazła się w poważnych tarapatach. Wydawało się jednak, że działacze klubu mają na oku już kandydata na nowego trenera. W mediach głośno było o Jacku Magierze, Nenadzie Bjelicy czy Macieju Skorży.
W ostatnich dniach pojawiły się sensacyjne informacje, jakoby głównym kandydatem na stanowisko szkoleniowca był Marek Papszun. Strony mają być już dogadane, a co więcej, według różnych źródeł "Wojskowi" chcieli zaprezentować nowego trenera w poniedziałek, 24 listopada. Do tego jednak jeszcze nie doszło.
Na przeszkodzie Legii stoi kwota wykupu, jaką musi wyłożyć Rakowowi Częstochowa. W końcu 51-latek wciąż ma ważny kontakt z klubem spod Jasnej Góry.
Szokujące informacje ws. przyszłości Legii
Co ciekawe, jak przekazał "Fakt" Marek Papszun jest aktualnie jedynym branym pod uwagę trenerem przez Legię. Działacze stołecznej drużyny nie biorą pod uwagę scenariuszu, w którym trener zostaje w Częstochowie. Takie wieści oznaczają, że klub nie ma planu B.
- W Warszawie nikt nie wyobraża sobie innego rozwiązania niż zatrudnienie Papszuna. Co więcej, stołeczni działacze na ten moment nie mają żadnego planu B na wypadek fiaska. Chociaż w mediach pojawiały się takie nazwiska, jak Maciej Skorża czy Nenad Bjelica, to były to wyłącznie pogłoski. Dla "Wojskowych" liczy się tylko Papszun - przekazano.
W tej chwili Legia z dorobkiem 18 punktów zajmuję 12. miejsce w PKO BP Ekstraklasie. Najbliższy mecz "Wojskowi" rozegrają w czwartek 27 listopada. Na obiekcie przy Łazienkowskiej 3 rywalem będzie Sparta Praga. Spotkanie odbędzie się w ramach 4. kolejki fazy ligowej Ligi Konferencji. Początek meczu zaplanowany jest na godz. 21:00.













