Legia w tarapatach, nagły komunikat. Papszun znika tuż przed meczem z Rakowem
Przed Legią Warszawa bardzo ważne spotkanie z Rakowem Częstochowa. Będzie to symboliczny moment dla Marka Papszuna, który pod koniec ubiegłego roku trafił do stolicy właśnie z Rakowa. Na kilka dni przed meczem Legia opublikowała komunikat, który zaniepokoił kibiców. Z powodu infekcji Papszun w najbliższych dniach nie będzie obecny na treningach pierwszego zespołu. Zdaniem klubu 51-latek ma być obecny na niedzielnym meczu.

Przygoda Marka Papszuna z Legią Warszawa od samego początku nie jest usłana różami. Szkoleniowiec wyjechał do stolicy pod koniec ubiegłego roku, nazajutrz po zakończeniu rywalizacji w fazie ligowej Ligi Konferencji. "Wojskowi" odpadli z tych rozgrywek, natomiast Papszun doprowadził Raków Częstochowa do drugiego miejsca na sam koniec zasadniczej fazy.
Legia w momencie zatrudnienia Papszuna znajdowała się w strefie spadkowej. Trener nie dostał wiele czasu na przeprowadzenie rewolucji, gdyż zimowy okres przygotowawczy ograniczył się do zaledwie trzech tygodni i zgrupowania w Hiszpanii.
Zaczęło się od porażki 1:2 na swoim boisku z Koroną Kielce. W kolejnych spotkaniach Legia nie przegrała już ani razu, lecz mimo to wciąż znajduje się w strefie spadkowej Ekstraklasy. W ubiegły weekend Legia zremisowała 1:1 z Radomiakiem Radom, a do tej pory zanotowała łącznie bilans dwóch zwycięstw i czterech remisów w siedmiu spotkaniach.
Nieoczekiwana absencja Marka Papszuna. Legia ogłasza przed meczem z Rakowem
Jednym z problemów dla Legii może okazać się wymagający terminarz nadchodzących spotkań. "Wojskowi" po serii spotkań z drużynami ze środka i dołów tabeli w najbliższych tygodniach będą musieli zmierzyć się z ligową czołówką. Na rozkładzie będą m.in. potyczki z Górnikiem Zabrze, Zagłębiem Lubin oraz Lechem Poznań. Są to drużyny, które myślą o europejskich pucharach, a może nawet i mistrzostwie Polski.
W najbliższy weekend Legia zmierzy się na swoim boisku z Rakowem Częstochowa. Jest to prestiżowa potyczka również ze względów sportowych. Wszystkie oczy zwrócone zostaną na samego Papszuna, którego kariera trenerska w przeważającym stopniu została zbudowana na pracy w Częstochowie.
W przededniu starcia z "Medalikami" władze Legii przekazały kibicom niepokojący komunikat. Z powodu infekcji w treningach pierwszego zespołu udziału nie będzie brał trener Papszun. Jednocześnie klub przekonuje, że trener będzie obecny podczas starcia z Rakowem.
- W wyniku infekcji trener Marek Papszun nie będzie obecny na treningach przez kilka dni. Jednocześnie pozostaje w stałym kontakcie ze sztabem, żeby zachować ciągłość przygotowań drużyny. Jesteśmy pewni, że trener będzie mógł poprowadzić zespół w najbliższym meczu z Rakowem Częstochowa. Klub i drużyna życzą trenerowi szybkiego powrotu do zdrowia - przekazano w oświadczeniu opublikowanym przez Legię.
Mecz Legii Warszawa z Rakowem Częstochowa zostanie rozegrany w niedzielę 22 marca o godzinie 20:15. Relację ze spotkania będzie można śledzić w serwisie Interia Sport.
Zobacz również:













