Legia ucieka ze strefy spadkowej. Cios za cios w derbach Mazowsza

Trzech piłkarzy walczy o piłkę w powietrzu podczas meczu Radomiak Radom – Legia Warszawa; dwaj ubrani na zielono, jeden na biało.
To były zaciekłe derby Mazowsza. Pierwszy cios przyjęła Legia, ale riposta okazała się niemal natychmiastowaIgor JakubowskiNewspix.pl

Legia przyjmuje cios i błyskawicznie ripostuje. Jeden punkt wystarczy na ucieczkę z otchłani

Zobacz również:

Zobacz również:

Statystyki meczu

Posiadanie piłki
53%
47%
Strzały
7
12
Strzały celne
1
6
Strzały niecelne
4
4
Strzały zablokowane
2
2
Ataki
67
63
Pięciu piłkarzy w zielonych strojach drużyny Enea, świętujących razem na murawie stadionu, jeden z nich z uniesioną ręką wskazującą w górę, w tle widoczny duży transparent z nazwą klubu oraz kibice.
Po bramce Mauridesa radomianie objęli prowadzenie już w drugiej minucie Kacper PacochaNewspix.pl
Trener drużyny Legii Warszawa ubrany w czarną puchową kurtkę z logo klubu i czapkę z daszkiem wydaje polecenia, wskazując kierunek ręką podczas meczu piłkarskiego na stadionie.
Trener Marek Papszun nieustannie proponuje marsz w górę tabeli. Siła grawitacji okazuje się jednak potworna... Igor JakubowskiNewspix.pl
Piłkarz Legii Warszawa w białym stroju z numerem 8 okazuje radość, pokazując kciuk uniesiony w górę podczas meczu, w tle widoczni inni zawodnicy i rozmyte trybuny z kibicami.
Jean-Pierre Nsame ponownie w akcji. W Radomiu miał na nodze "piłkę meczową", ale na listę strzelców nie trafił MACIEJ GRONAU/FOTOPYKNewspix.pl
Jakub Kosecki ocenił Lecha Poznań po meczu z Szachtarem Donieck. WIDEOPolsat SportPolsat Sport