Legia szuka trenera, legenda wskazuje. Potrzebny jest taki szkoleniowiec. Padło nazwisko Rosjanina
W piątek po porażce 1:2 z Pogonią Szczecin i odpadnięciu z Pucharu Polski ze stanowiskiem szkoleniowca Legii Warszawa pożegnał się Edward Iordanescu. Zakończenie współpracy z Rumunem odbiło się szerokim echem w polskich mediach, a do tego licznie wypowiadają się także eksperci i byli zawodnicy. Wśród nich znalazł się Marek Jóźwiak, czyli legenda "Wojskowych". W rozmowie z portalem WP SportoweFakty wskazał, jaki trener jest potrzebny drużynie. Padło nazwisko Rosjanina.

Nie najlepiej na boisku spisuje się Legia Warszawa. Drużyna ze stolicy Polski jest bardzo daleko od walki o mistrzostwo, bowiem po 12. kolejkach zajmuje dopiero 10. miejsce z 16 punktami na koncie i traci aż 10 "oczek" do liderującego Górnika Zabrze. Do tego po dwóch kolejkach fazy ligowej Ligi Konferencji zespół ma jedną wygraną. Wobec tego głośno było wokół szkoleniowca Legii, Edwarda Iordanescu.
Rumun podał się do dymisji, lecz działacze klubu postanowili dać trenerowi szansę na poradzenie sobie z kryzysem. Mimo to 47-latek nie dał rady i w czwartkowy wieczór Legia po porażce 1:2 z Pogonią Szczecin odpadła z Pucharu Polski. W piątek natomiast oficjalnie poinformowano o zakończeniu współpracy z byłym selekcjonerem kadry Rumunii.
W mediach od razu zaczęły pojawiać się głosy dziennikarzy i ekspertów piłkarskich, którzy wskazywali, kto może przejąć Legię. Wśród kandydatów wymienia się m.in. dobrze znanego w Polsce Nenada Bjelicę.
Kilka zdań w tej sprawie powiedział także Marek Jóźwiak, czyli legenda "Wojskowych". W rozmowie z portalem WP SportoweFakty zdradził, że następcą Iordanescu powinien zostać trener z podobną osobowością do Stanisława Czerczesowa czy Dragomira Okuki.
- Nie chciałbym wybierać trenerów, bo to nie jest moja sprawa, natomiast tu potrzeba kogoś, kto będzie miał taką osobowość jak Czerczesow lub Okuka, a więc kogoś, kto będzie dobrym, ale też wymagającym trenerem. Będąc zawodnikiem Legii, musisz mieć trenera, który ma nad tobą bardzo mocną pieczę i takie wartości, które w pewnym stopniu hamują zapędy do rządzenia w drużynie. To nie jest prosta sprawa znaleźć taką osobę - powiedział.
Jóźwiak jasno ws. trenera Legii. "Na wczoraj"
Do tego wskazał również, że Legia potrzebuje trenera, który odpowiednio pobudzi drużynę oraz przywróci zespół na zwycięską ścieżkę. Wszystko ze względu na trudną sytuację w tabeli, a także utrudnioną (przez odpadnięcie z Pucharu Polski) walkę o europejskie puchary.
Dzisiaj potrzeba gościa, który natychmiast pobudzi tę drużynę do działania. Nie potrzeba trzech czy czterech miesięcy, ale działania na wczoraj, a nie na jutro. To jest najważniejsze
- Każdy niewygrany mecz powoduje, że Legia oddala się od europejskich pucharów, a trzeba pamiętać, że teraz jedyną drogą do tych rozgrywek jest zajęcie jak najwyższego miejsca w tabeli ligowej - dodał.
Legia najbliższy mecz rozegra w niedzielę, 2 listopada z Widzewem Łódź. Dopóki działacze nie znajdą następcy Iordanescu pieczę nad zespołem będzie miał dotychczasowy asystent, Inaki Astiz.
















