Reklama

Reklama

Lech zagra z Wisłą bez Arboledy i Bandrowskiego?

Piłkarze Lecha Poznań od kilku dni przygotowują się do szlagierowego spotkania z Wisłą Kraków. "Kolejorz" przeciwko mistrzom Polski zagra najprawdopodobniej tylko jednym napastnikiem Robertem Lewandowskim. W bramce poznańskiej "jedenastki" stanie natomiast Jasmin Burić.

Bośniak zadebiutował w "niebiesko - białych" barwach w ostatniej konfrontacji ligowej z Arką w Gdyni (1:1). Rosły, młody bramkarz zastąpił wówczas między słupkami Grzegorza Kasprzika, który delikatnie mówiąc ostatnią swoją dyspozycją... nie zachwycał.

Reklama

Zawodnik z Bałkanów kilkoma udanymi interwencjami uratował swoich kolegów od utraty cennego punktu. I najwyraźniej przekonał do swojej osoby również sztab szkoleniowy. I to przekonał na tyle, że szkoleniowcy dadzą zawodnikowi możliwość wykazania się bramkarskim kunsztem przed zespołem mistrza Polski z Krakowa.

Lechici z "Białą Gwiazdą" zagrają tylko z jednym wysuniętym napastnikiem, którym będzie Robert Lewandowski. W niedzielnym pojedynku wbrew wcześniejszym prasowym spekulacjom nie wystąpi jeszcze Manuel Arboleda, który powoli dochodzi do siebie po kontuzji.

Pod dużym znakiem zapytania stoi też występ Tomasza Bandrowskiego, który od dłuższego już czasu zmaga się z dokuczliwym urazem kręgosłupa. Trener Jacek Zieliński ma więc nad czym myśleć przed niedzielnym starciem z drużyną spod Wawelu.

Łukasz Klin, Poznań

Dowiedz się więcej na temat: Jasmin Burić

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama