Reklama

Reklama

Kto zostanie mistrzem Polski, a kto spadnie z Ekstraklasy? Oto sonda przed sezonem 2016/2017

Legia Warszawa obroni mistrzostwo Polski, a w walce o tytuł liczyć się będą także Lech Poznań, Lechia Gdańsk i Wisła Kraków. Bohaterem sezonu będzie któryś z młodych talentów i Nemanja Nikolić, który zgarnie koronę króla strzelców. Dzisiaj rusza nowy sezon Ekstraklasy. Sprawdźcie, jakie rozstrzygnięcia typują eksperci!

Baw się razem z nami! Typuj wyniki Ekstraklasy!

Kto z kim, kiedy, na jakim miejscu w tabeli? Sprawdź!

Reklama

Już dzisiaj rusza sezon 2016/2017 Ekstraklasy! Co nas czeka w nadchodzących miesiącach? Kto będzie mistrzem Polski, a kto spadnie z ligi? Te pytania zadaliśmy naszym ekspertom. W sondzie udział wzięli: Bogusław Kaczmarek - były trener m.in. Lechii Gdańsk;

Piotr Reiss - legenda Lecha Poznań, strzelił 109 goli w Ekstraklasie;

Sylwester Czereszewski - były piłkarz m.in. Legii Warszawa, strzelił 72 gole w Ekstraklasie;

Marek Chojnacki - legenda ŁKS-u Łódź, rozegrał 452 mecze w Ekstraklasie;

Ryszard Czerwiec - były piłkarz m.in. Widzewa Łódź i Wisły Kraków.

Kto będzie mistrzem Polski?

Kaczmarek - Legia Warszawa. Biorąc pod uwagę wszystkie uwarunkowania, będę zaskoczony, jeśli stołeczny klub nie zdobędzie w tym sezonie tytułu. Powiem więcej, Legia powinna wreszcie poważnie powalczyć o grę w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Czy to zbyt optymistyczne podejście? Dla mnie to realne oczekiwania. Czarnym koniem może być natomiast Lechia Gdańsk.

Reiss - Lech Poznań. Jak mógłbym odpowiedzieć inaczej? "Kolejorz" zawalił poprzedni sezon i teraz powinien walczyć o to, by odzyskać zaufanie kibiców. Wierzę, że nowi zawodnicy pomogą drużynie osiągnąć sukces.

Czereszewski - Mistrza wygra Legia.

Chojnacki - Legia Warszawa obroni tytuł.

Czerwiec - Wisła Kraków sprawi sensację.

Kto może być bohaterem tego sezonu?

Kaczmarek - Mam nadzieję, że bohater będzie zbiorowy. Dobrze byłoby, żeby przynajmniej kilku piłkarzy Ekstraklasy pokazało, że jest w stanie powalczyć o miejsce w kadrze Adama Nawałki.

Reiss - Liczę na Bartosza Kapustkę. Jeśli ten chłopak zdecyduje się zostać w naszej lidze, to może być bohaterem nadchodzących miesięcy.

Czereszewski - Bohaterami będą piłkarze Zagłębia Lubin, którzy udowodnią, że ich dobra forma w ubiegłym sezonie nie była przypadkiem.

Chojnacki - Gwiazdami ligi będą piłkarze, których Adam Nawałka wziął z Ekstraklasy na mistrzostwa Europy. Liczę przede wszystkim na Mariusza Stępińskiego.

Czerwiec - Bohaterami będą piłkarze Legii, jeśli wywalczą awans do Ligi Mistrzów. Natomiast w Ekstraklasie zabłyśnie któryś z piłkarzy Wisły Kraków.

Kto awansuje do europejskich pucharów?

Kaczmarek - Oprócz Legii na pewno Lechia Gdańsk, ale pozostałe miejsca są dla mnie zagadką. Może któryś z klubów zaskoczy wszystkich, tak jak w zeszłym roku Piast Gliwice?

Reiss - Lech Poznań, Legia Warszawa i Zagłębie Lubin. Ten ostatni klub już w poprzednim sezonie pokazał się z dobrej strony. "Miedziowi" są stabilnym klubem i myślę, że mogą w tym sezonie namieszać.

Czereszewski - Legia, Lech i Zagłębie.

Chojnacki - Na pewno Legia i Lech, ale mam nadzieję, że któryś z beniaminków sprawi ogromną niespodziankę i również znajdzie się w czubie tabeli. To byłby powiew świeżości.

Czerwiec - Wisła Kraków, Legia Warszawa i Lech Poznań.

Kto będzie królem strzelców?

Kaczmarek - Nemanja Nikolić, o ile oczywiście zostanie w Legii. Nie widzę innych kandydatów.

Reiss - Nie będę oryginalny. Koronę zdobędzie drugi raz z rzędu Nemanja Nikolić.

Czereszewski - Stawiam na Nikolicia, który w ubiegłym sezonie miał przecież przygniatającą przewagę nad resztą stawki. Nie widzę w Ekstraklasie wielu graczy, którzy mogą przekroczyć granicę 20 bramek.

Chojnacki - Nikolić obroni tytuł. Będzie mu o tyle łatwiej, że Legia to zespół, który tworzy sporo sytuacji.

Czerwiec - Nikolić ma największe szanse na to, żeby zdobyć koronę króla strzelców. Byłem pod wrażeniem jego gry w ostatnim sezonie i myślę, że teraz też będzie regularnie strzelał. Węgier także w swoich poprzednich klubach zdobywał mnóstwo bramek.

Kto spadnie z Ekstraklasy?

Kaczmarek - Oby spadły dwa najsłabsze zespoły. Mam nadzieję, że nie będzie rozstrzygnięć przy zielonym stoliku i zamieszania z jakimiś trybunałami, które pojawiło się w poprzednim sezonie.

Reiss - Wstrzymuję się od głosu. Nasza liga jest na tyle nieprzewidywalna, że trudno już dziś wyrokować, kto pożegna się z nią po zakończeniu przyszłego sezonu.

Czereszewski - Nie wróżę sukcesu beniaminkom. Myślę, że spadną Wisła Płock i Arka Gdynia.

Chojnacki - Nie życzę tego oczywiście nikomu. Jeśli jednak muszę kogoś wskazać, to stawiam na Koronę Kielce i Górnika Łęczna.

Czerwiec - Górnik Łęczna i Wisła Płock.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje